No trudno o krótszą drogę do frustracji. Jedziesz na wakacje i nagle samochód odmawia posłuszeństwa. I czekaj tu teraz na pomoc drogową, zwłaszcza w dotkliwym upale, którego tegoroczne lato nam nie skąpi. Co może się zepsuć najczęściej?
Odpowiedź daje niemiecka firma Carly, która oferuje smartfonową aplikację współpracującą ze skanerem OBD, pozwalającą nie tylko przeprowadzić diagnostykę samochodu, ale także monitorować jego stan techniczny. Oto ranking podzespołów, w których diagnostyka wykryła najwięcej błędów. Dane zbierano od 1 czerwca do 31 sierpnia 2025 r. i obejmują aż 18 mln sesji diagnostycznych.
Co się psuje w aucie na wakacjach?
Wyjazd wakacyjny to nie jest standardowe zadanie dla samochodu. Auto musi znieść i dłuższy dystans, i większe obciążenie (komplet pasażerów oraz bagaży), nie mówiąc już o wysokich temperaturach.
Z danych Carly wynika, że podczas 18 mln sesji diagnostycznych najczęściej wykrywano błędy silnika — dotyczyło to 57,8 proc. analizowanych pojazdów. To m.in. błędy związane z filtrem cząstek stałych (DPF), świecami żarowymi oraz układami monitorującymi pracę silnika.
Druga w tym niechlubnym rankingu jest klimatyzacja. W aż 33,7 proc. samochodów wystąpiły błędy właśnie tego podzespołu. Chodzi m.in. o problemy z czujnikami jakości powietrza i ograniczającymi parowanie, z komunikacją pomiędzy elementami systemu klimatyzacji oraz nieprawidłowości związane z ciśnieniem czynnika chłodniczego.
Tuż za klimatyzacją plasują się systemy ostrzegawcze i zestaw wskaźników — związane z nimi błędy wystąpiły w 30,7 proc. samochodów. To np. błędy komunikacji pomiędzy modułami, zakłócenia w przesyłaniu informacji do zestawu wskaźników oraz problemy z zasilaniem.
Wyjazd na wakacje może zepsuć elektronika w samochodzie
Tom Wang / shutterstock
Awaria auta
Co jeszcze? W 18,5 proc. aut pojawiły się błędy w systemie stabilizacji toru jazdy (związane np. z działaniem czujników, napięciem zasilania sterowników i poprawnością informacji, na których bazuje cały układ). Z kolei 17,4 proc. samochodów sygnalizowało problemy z elektroniką (np. błędy związane z oświetleniem, niskim napięciem kluczyków zdalnego sterowania, komunikacją między modułami oraz układami odpowiedzialnymi za dostęp do samochodu).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Wielu kierowców zakłada, że skoro samochód jeździ na co dzień bez problemów, jest gotowy również na kilkusetkilometrową trasę. Tymczasem część usterek przez długi czas nie daje wyraźnych objawów. Dopiero większe obciążenie podczas wakacyjnego wyjazdu może ujawnić problem, który wcześniej pozostawał niezauważony. Dlatego przed podróżą warto sprawdzić nie tylko podstawowe elementy eksploatacyjne, ale również błędy zapisane w systemach pojazdu — mówi Weronika Chrobrowska, Country Manager Carly w Polsce.