Policja zwróciła uwagę na pękniętą przednią szybę. I wtedy się zaczęło
Gdy policjanci zatrzymali do kontroli samochód z pękniętą przednią szybą, ich uwagę zwrócił również sam kierowca. Mówił bełkotliwie i czuć było od niego alkohol. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Pucku (woj. pomorskie), swoje zachowanie próbował tłumaczyć w kuriozalny sposób.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
FotoDax / Shutterstock
Policja zwróciła uwagę na pękniętą przednią szybę (zdj. ilustracyjne)
Podczas nocnej kontroli drogowej policjanci z puckiej komendy zauważyli jeepa, który miał pękniętą szybę czołową. Stwarzało to poważne niebezpieczeństwo, ponieważ ograniczało widoczność drogi dla kierowcy.
W godzinach wieczornych rozbite szkło może także tworzyć pryzmaty, które po uderzeniu reflektorów lub latarni ulicznych tymczasowo oślepiają kierowcę
— zaznacza policja.
Policjanci zatrzymali więc kierowcę. Wtedy poczuli od niego alkohol.
Ile alkoholu miał w organizmie zatrzymany kierowca?
Co tłumaczył kierowca podczas interwencji?
Jakie konsekwencje grożą kierowcy za jego zachowanie?
Zatrzymali 38-latka, bo miał pękniętą szybę. Okazało się, że jest pijany
Kierowcą okazał się 38-letni mieszkaniec powiatu puckiego. Podczas policyjnej interwencji mówił bełkotliwie, a swoje zachowanie próbował tłumaczyć zdenerwowaniem.
Zaprzeczał, by spożywał alkohol, po czym przypomniał sobie, że w południe wypił dwa litry wódki. Jak ustalili policjanci, mężczyzna przypuszczał, że wytrzeźwiał i sprawnie może poruszać się po drogach naszego powiatu
Podczas badania okazało się, że 38-latek miał prawie dwa promile alkoholu. Ponadto kierował pojazdem niedopuszczonym do ruchu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny. Trafił do aresztu. Za swojego zachowanie odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.