Policyjny pościg za piratem - prawie 20 km szalonej jazdy

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Policjanci z drogówki w Strzelinie musieli się nieźle natrudzić, by zatrzymać 48-letniego kierowcę Mercedesa, który uciekał przez ok. 20 km, ignorując nie tylko sygnały świetlne i dźwiękowe nieoznakowanego radiowozu, ale także policyjną blokadę drogi. Jazdę skończył w rowie i trafił do szpitala.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wszystko zaczęło się od manewru wyprzedzania na podwójnej linii ciągłej, co dostrzegli policjanci patrolujący drogę nieoznakowanym radiowozem. Choć kierujący początkowo zastosował się do poleceń funkcjonariuszy i zatrzymał auto, to jednak szybko zmienił zdanie. Podczas szalonej ucieczki ominął m.in. policyjną blokadę i poruszał się z dużą prędkością (nawet do 140 km/h w obszarze zabudowanym). Na koniec stracił panowanie nad samochodem, uderzył w radiowóz i wpadł do rowu.
Okazało się, że ścigany mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania, gdyż jest objęty sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. Jego szaleńczą ucieczką zajmie się sąd.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!