Rzadzimir Dębski jest prawdziwym entuzjastą motoryzacji, jednym z niewielu kompozytorów na świecie z licencją wyścigową. W ubiegłym roku Jimek został globalnym ambasadorem Porsche Panamery Turbo S E-Hybrid Sport Turismo.

Jak wygląda egzemplarz jego autosrstwa? Z zewnątrz auto wyróżnia się unikatowym lakierem Brewster Green, który jest dostępny jednie na specjalne życzenie przez oddział Porsche Exclusive Manufaktur. To kolor z bogatą historią - zdobił samochody należące do rodu Porsche.

To jednak dopiero początek. – Proces konfiguracji zajął mi dwa pełne dni. Było to niezwykle satysfakcjonujące doświadczenie, ale również spore wyzwanie – przyznał Jimek. W jego Panamerze odnajdziemy połączenia równie oryginalne, jak w jego kompozycjach. Zieleń nadwozia zwieńczonego czarnym spoilerem zestawił z 21-calowymi felgami Sport Design w kolorze Satin Platinium, zza których prześwitują – typowe dla odmiany hybrydowej – jaskrawe zaciski węglowo-ceramicznych tarcz hamulcowych w kolorze Acid Green. We wnętrzu dominuje zaś bordowa skóra przełamana ciemną Alcantarą, fortepianową czernią i włóknem węglowym. To jedyna taka Panamera na świecie.

Wersja Turbo S E-Hybrid Sport Turismo jest najszybszą i najmocniejszą odmianą w historii modelu Panamera. Hybrydowy układ napędowy oparty na 4-litrowym silniku V8 z dwiema turbinami oraz mocnym silniku elektrycznym generuje imponujące 680 KM mocy i 850 Nm momentu obrotowego. Auto jest w stanie przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 3,4 s, a jej prędkość maksymalna wynosi 310 km/h. Funkcjonalna Panamera Sport Turismo potrafi być rownież łagodna i oszczędna. Na napędzie elektrycznym może przejechać do 49 km, w całkowitej ciszy i z prędkością do 140 km/h.

Porsche Panamera Turbo S E-Hybrid Sport Turismo to wydatek przynajmniej 919 400 zł. Artysta nie pochwalił się na ile wycenino jego egzemplarz.