Rajd Szwecji. Jedyny w kalendarzu Mistrzostw rozgrywany w zimowych warunkach, uwielbiany przez kibiców i załogi rajdowe. W sześćdziesięcioletniej historii imprezy najczęściej wygrywali Szwedzi ( aż 39 razy), co nie powinno być raczej zaskoczeniem. Interesującym jest natomiast, że od piętnastu lat dominują Finowie, których zwycięską passę zdołali przerwać jedynie Sebastien Loeb (2004 r.) oraz Peter Solberg (2005 r.).

W tym roku obyło się bez niespodzianek. Zwyciężył fiński duet reprezentujący Forda, Jari-Matti Latvala/Miikka Antilla, zapisując 19. wygraną w historii na konto Finów. Drugie miejsce zajęli również finowie Mikko Hironen/Jarmo Lehtinen - rywale z obozu Citroena. Podium uzupełniła norwesko-szwedzka załoga Mads Østberg/Jonas Andersson. Jak widać, mieszkańcy Półwyspu Skandynawskiego nie byli zbyt gościnni dla przyjezdnych w 60. edycji Rajdu Szwecji.

Imprezę rozpoczął miejski superoes na hipodromie w Karlstadt. Ku zaskoczeniu wszystkich, najszybciej pokonał go Dani Sordo jadący Mini WRC. Był to jednak jedyny popis Asa Prodrive’u w rajdzie. Hiszpan kolejnego dnia notował czasy w okolicach szóstego miejsca, lecz na OS 8 wpadł w bandę śnieżną i zerwał pasek napędzający pompę wody. Załoga musiała zatrzymać się na trasie odcinkaz powodu przegrzanego silnika i w efekcie zrezygnować z dalszego udziału w rajdzie.

Tegoroczne bandy śnieżne nie najlepiej wspominać będzie również sam mistrz – Sebastien Loeb. Podczas przejazdu Kirkener 2 francuz popełnił błąd i wypadł z trasy zakopując się w kopnym śniegu. Wypchnięcie auta trwało ponad dwie minuty, co zaprzepaściło szansę na dobrą lokatę. Na pocieszenie ośmiokrotni Mistrzowie Świata wygrali ostatni Power Stage Hagfors 2 i zdobyli trzy dodatkowe punkty w klasyfikacji generalnej. Rajd ostatecznie ukończyli na szóstej pozycji.

Tym sposobem w walce o zwycięstwo pozostało tylko dwóch kierowców – Jari-Matti Latvala oraz Mikko Hirvonen. Co prawda, jeszcze w piątek starał się namieszać w czołówce Mads Østberg i Peter Solberg, ale po OS 10 obaj kierowcy zdali sobie sprawę, że mogą co najwyżej stoczyć pojedynek między sobą o najniższy stopień podium. Liderem pierwszego dnia rajdu został Latvala, wyprzedzając Hirvonena o 16.8 sekundy. Trzeci zameldował się Mistrz Świata z 2003 – Solberg.

Foto: Auto Świat
Rajd Szwecji 2012: Latvala szalał Fordem po śniegu

Sobota i niedziela należały do Jari-Mattiego, który wygrał siedem z trzynastu odcinków specjalnych. Fin nie zwalniał tempa, ale zachowywał rozsądek, by nie popełnić błędu z Monte Carlo. Doskonale rozumiał się ze swoją Fiestą WRC i drugi dzień zmagań zakończył 23 sekundy przed Mikko. Trzecie miejsce utrzymał Peter Solberg, który czuł oddech Østberga na plecach.

Ostatni dzień rajdu Latvala rozpoczął od zwycięstwa 15-kilometrowego oesu Lesjöfors. Z bezpieczną przewagą ponad 30 sekund zmierzał w stronę mety, jednak na 22. odcinku specjalnym przebił prawą oponę i stracił 29.6 sekundy. Sytuacja zrobiła się nerwowa, a Mikko Hirvonen musiał zaatakować na dwóch ostatnich oesach, by odrobić ponad 8 sekund. W takiej samej sytuacji znaleźli się Solberg i Østberg, z tą różnicą, że Peter stracił trzecie miejsce na rzecz rodaka.

Ostatecznie Jari-Matti Latvala odparł atak kierowcy Citroena i wygrał drugi raz w Rajdzie Szwecji, odnosząc swoje szóste zwycięstwo w światowym czempionacie. Dodatkowo fin zdobył jeden punkt za Power Stage. Mikko Hirvonen zameldował się na drugiej pozycji, a z trzeciego miejsca mógł cieszyć się Mad Østberg. Czwarty w klasyfikacji generalnej Solberg, rozładował swoje rozczarowanie na Power Stage’u, gdzie odnotował drugi czas i dopisał sobie dwa bonusowe punkty.

Kierowca zespołu Volkswagena, Sebastien Ogier popisał się perfekcyjną jazdą. Najszybszy w S2000, wprowadził Fabię na 11 miejsce w generalce, przepychając się między 20. samochodami klasy WRC. Gratulacje.

W Rajdzie Szwecji udział brały trzy polskie załogi: Michał Sołowow i Maciej Baran (Ford Fiesta WRC), Maciej Oleksowicz i Andrzej Obrębowski (Ford Fiesta S2000) oraz Jerzy Para z Szymonem Gospodarczykiem (Renault Clio gr. N). Występy można zaliczyć do udanych, choć nie obyło się bez przygód. Reprezentanci Cersanit Rally Teamu ukończyli zmagania na 20. pozycji w generalce, wyprzedzając między innymi Nassera al-Attiyah’e – zwycięzcę Rajdu Dakar. Maciek Oleksowicz borykał się usterkami silnika, ale udało mu się osiągnąć metę. W klasyfikacji generalnej uplasował się na 34. miejscu, a w stawce S2000 na 6. Natomiast Jerzy Para wygrał klasę 8. finiszując na 40. pozycji.

Foto: Auto Świat
Rajd Szwecji 2012: Latvala szalał Fordem po śniegu
Foto: Auto Świat
Rajd Szwecji 2012: Latvala szalał Fordem po śniegu

WYNIKI RAJDU SZWECJI 2012

1. Jari-Matti Latvala/Mikka Anttila (Ford Fiesta RS WRC) 03:18:28.30

2. Mikko Hirvonen/Jarmo Lehtinen (Citroën DS 3WRC) +16.60

3. Mads Østberg/Jonas Andersson (Ford Fiesta RS WRC) +38.80

4.Peter Solberg/Chris Patterson (Ford Fiesta RS WRC) +01:14.30

5. Evgeny Novikov/Dennis GiraudetFord (Fiesta RS WRC) +02:41.40

6. Sebastien Loeb/Daniel Elena (Citroën DS 3WRC) +02:55.10

7. Henning Solberg/Ilka Minor (Ford Fiesta RS WRC) +03:49.50

8. Patrik Sandell/Staffan Parmander (Mini WRC) +05:08.90

9. Martin Prokop/Zdenek Hruza (Ford Fiesta RS WRC) +05:30.00

10. Eyvind Brynildsen/Cato Menkerud (Ford Fiesta RS WRC) +06:27.20

----------------------------------------------------

20. Michał Sołowow/Maciej Baran (Ford Fiesta RS WRC) +16:40.02

34. Maciej Oleksowicz/Andrzej Obrębowski (Ford Fiesta S000) +1:00:22.10

40. Jerzy Para/Szymon Gospodarczyk (Renault Clio gr. N) + 1:22:58.40