Podczas dzisiejszej (04.10) konferencji prasowej w Suzuce Michael Schumacher obwieścił, że wraz z zakończeniem sezonu 2012 odwiesza kask i odchodzi na wyścigową emeryturę. Można było się tego spodziewać, po tym jak dowiedzieliśmy się o transferze Lewisa Hamiltona do zespołu Mercedes AMG.

Jednak opuszczenie bolidu Mercedesa, wcale nie musi oznaczać koniec współpracy na linii Schumi-Mercedes. Dieter Zetsche, prezes Daimlera AG, zapewnia, że relacje między Schumacherem a zespołem są bardzo dobre i chciałby aby Michael został w teamie Mercedes AMG Petronas. W jakiej roli? Tego jeszcze nie wiemy.

„Zdecydowałem się odejść z Formuły 1 z końcem tego sezonu, choć nadal jestem w stanie konkurować z najlepszymi kierowcami na świecie. Pokazały to ostatnie 3 lata” – mówił Schumacher – „I bardzo cieszę się z tego powodu, ale przychodzi taki moment kiedy trzeba powiedzieć do widzenia. W ostatnich tygodniach nie byłem pewien swojej energii i motywacji, a to nie jest w moim stylu. Jeśli coś robię to tylko na 100%. Dlatego decyzję o odejściu uważam za słuszną. Moją ambicją nie jest samo jeżdżenie tylko wygrywanie.”

„W 2009 roku powiedziałem, że nadal chcę odnosić sukcesy” – kontynuował Schumi – „W moją stronę padło wiele słów krytyki, część z nich była uzasadniona. Niestety, w ciągu ostatnich trzech lat nie udało nam się wspólnie z Mercedesem osiągnąć naszego celu, czyli Mistrzostwa Świata Producentów. Mimo tego jestem nadal bardzo szczęśliwy i dumny z moich wszystkich dokonań w Formule 1. [...] Ostatnie 6 lat wiele mnie nauczyło: o mnie samym, o tym żeby doceniać to co się robi i co się kocha, że przegrana jest znacznie bardziej pouczająca od wygranej [...] Chciałbym podziękować Mercedesowi za zaufanie jakim mnie obdarzyli. Dziękuje również moim przyjaciołom, którzy przez wiele lat wspierali mnie w motorsporcie. Przede wszystkich chciałbym jednak podziękować rodzinie, za to że zawsze była po mojej stronie, obdarzyła wolnością w celu realizowania marzeń i dzieliła moją radość”.

Michael Schumacher po raz pierwszy wziął udział w wyścigu Formuły 1 podczas Grand Prix Włoch w 1991 roku. Za kierownicą bolidu ze stajni Benettona zdobył 2 tytuły Mistrza Świata F1 (1994, 1995). Następnie w 1996 roku przeszedł do zespołu Ferrari, z którym współpracował aż 10 lat. W tym czasie 5 razy sięgał po Mistrzostwo Świata (2000-2004, 2006). Wraz ze zdobyciem 7. tytułu Schumacher postanowił zakończyć karierę w 2006 roku.

Niemiec nie mógł jednak długo usiedzieć w spokoju i już w 2010 roku powrócił do ścigania. Zatrudnił go zespół Mercedes AMG Petronas, z którym Schumi współpracował 3 lata. Sukcesów było znaczniej mniej niż przed laty bowiem Michael Schumacher tylko raz stanął na podium – w GP Walencji 2012 zdobył 3. miejsce.