Najwięcej nowości Skoda zafundowała Octavii pod maską. Czterocylindrowy motor 1.2, który dotychczas znajdował się w ofercie, został zastąpiony trzema cylindrami. Nowy turbodoładowany silnik TSI ma pojemność zaledwie 1 litra i z tego litra wyciśnięto 115 KM mocy oraz 200 Nm momentu obrotowego dostępnego w zakresie 2000 – 3500 obr./min.

Skoda Octavia

Podczas jazdy silnik odzywał się przyjemnym niezbyt donośnym brzmieniem i dosyć sprawnie reagował podczas dodawania gazu. Samochód miarowo rozwijał prędkość, ale jednostka może zaspokoić tylko potrzeby kierowców preferujących spokojny styl jazdy. Nasza 1-litrowa Octavia została sparowana z 6-biegową przekładnią DSG. Aby na liczniku ujrzeć wartość 100 km/h w tym samochodzie, musi upłynąć 10 sekund, natomiast maksymalnie można uzyskać pojazdem prędkość 202 km/h.

Zmiany jednostki napędowej miały za zadanie przede wszystkim ograniczyć zużycie paliwa. Producent podaje, że apetyt zmniejszył się o 8 proc. Książkowa Skoda Octavia 1.0 TSI powinna zużywać średnio 4,5 l/100 km.

Skoda Octavia

Brak dynamiki podczas jazdy mogliśmy zrekompensować sobie za kierownicą wersji zasilanej jednostką TSI o pojemności 1,8 litra generującej 180 KM. Motor również został powiązany z automatem DSG.

Jedną z nowości, jaką znajdziemy w Octavii, jest adaptacyjne zawieszenie DCC. W zależności od nawierzchni oraz stylu jazdy możemy zmienić jego charakterystykę, wykorzystując trzy ustawienia: Normal, Comfort oraz coś dla miłośników większych emocji, czyli tryb Sport. Wyposażenie jest opcjonalne, ale niedostępne dla wersji 1.0. Zawieszenie DCC można zamówić tylko dla modeli o mocy od 150 KM.

Skoda zadbała o to, aby Octavia stała się jeszcze bardziej "Simply Clever". Oprócz niezliczonych ilości schowków półek, a nawet mini śmietnika mocowanego do wnęki w drzwiach, dodano także podstawkę na smartfona, która dla pełni funkcję ładowarki. Napełnienie baterii odbywa się indukcyjnie, więc jeśli jesteśmy właścicielami nowszego modelu telefonu, nie musimy się już zastanawiać, gdzie zostawiliśmy kabel do ładowania. Schylając się pod fotel pasażera odnajdziemy schowek na parasol, a jako dodatkowe wyposażenie możemy zamówić uchwyt na tablet, który umili podróż pasażerom okupującym tylną kanapę.

Skoda Octavia

Na przeciwnym biegunie oferty Skody do modelu 1.0 znalazła się wersja RS. Styliści zadbali o to, by sportowy wariant przyciągał wzrok za pomocą mocniej zarysowanego zderzaka, osłony chłodnicy, a także dwóch sporej wielkości końcówek układu wydechowego. Sportowego klimatu nie jest pozbawione również wnętrze. Możemy dostrzec spłaszczoną kierownicę, którą przeplata czerwona nić, a także fotele z bocznym podparciem i regulowaną częścią lędźwiową.

Przyjemne wizualne wrażenia prowadzą nas do tego, co jest sercem tego samochodu. Skoda zainstalowała pod maską motor TSI o pojemności 2 litrów, która w najmocniejszej wersji  generuje 230 KM mocy oraz 350 Nm momentu obrotowego w zakresie 1500 - 4600 obr./min. Pojazdowi wystarczy 6,8 sekundy, aby rozpędzić się do pierwszej setki. Prędkość maksymalną trzeba było ograniczyć elektronicznie do 250 km/h.

Możliwości pojazdu mieliśmy już okazję sprawdzić na torze wyścigowym, teraz sprawdziliśmy Octavię RS w bardziej przyziemnej jeździe, przyziemnej, ale wciąż emocjonującej. Samochód najlepiej czuje się przy pokonywaniu ostrych zakrętów i mocniejszym traktowaniu pedału gazu, jedynie ograniczenie 130 km/h na czeskiej autostradzie pozostawiało pewien niedosyt.

Skoda Octavia

Skoda Octavia niezmiennie króluje w zestawieniach sprzedaży i trudno się dziwić. Samochód nie dość, że jest przestronny i wygodny to jeszcze może spełnić bardzo różne oczekiwania. Aby stać się właścicielem Octavii 1.0 TSI z podstawowym wyposażeniem, trzeba przeznaczyć kwotę 69 740 zł. Wariant 1.8 TSI jest dostępny w cenie rozpoczynającej się od 85 510 zł, natomiast sportowych emocji w modelu RS 230 doświadczymy, gdy zdecydujemy się wydać 122 140 zł na limuzynę oraz 127 190 zł za kombi.