• Toyota zainwestowała 770 mln złotych w rozpoczęcie produkcji nowego silnika w zakładach Jelcz-Laskowice
  • Od kwietnia 2020 roku w zakładzie w Jelczu-Laskowice powstawać będzie nowy motor 1,5 l TNGA. Rok później w Wałbrzychu wystartuje produkcja przekładni hybrydowej e-CVT 1,5
  • Po raz pierwszy w historii polskie zakłady koncernu będą wytwarzać nie tylko komponenty, ale także cały hybrydowy zespół napędowy

Toyota krok po kroku polonizuje swoje samochody hybrydowe. Po raz pierwszy w historii, polskie zakłady koncernu będą wytwarzać nie tylko komponenty, ale także cały hybrydowy zespół napędowy. Trafi on do hybrydowych wersji Corolli hatchback oraz Corolii TS kombi. Część zespołu hybrydowego, czyli nowy silnik 2,0 l (o mocy 173 - 180 KM) będzie również montowany w konwencjonalnej wersji popularnej RAV4.

W zakładzie w Jelczu-Laskowicach rozpoczyna się produkcja najnowszego benzynowego silnika 2,0 l opracowanego w ramach globalnej platformy Toyota TNGA. To motor, który wyróżnia się wysoką sprawnością cieplną (40-41 proc.), wysokim momentem obrotowym w całym zakresie prędkości obrotowych oraz efektywną pracą w niższych temperaturach. Toyota chwali się, że hybrydowy zespół napędowy osiąga emisję tlenków azotu na poziomie 10 proc. wymagań normy Euro 6.

Przedstawiciele koncernu podkreślają, że produkcja nowego silnika to kolejny etap długofalowej inwestycji japońskiego koncernu w Polsce. W 2018 roku uruchomiono bowiem w Wałbrzychu produkcję elektrycznych przekładni hybrydowych e-CVT do silnika 1,8 l. Już wówczas obiecywano, że to dopiero początek inwestycji o łącznej wartości 5 miliardów złotych.

W przyszłym roku rozpocznie się bowiem produkcja kolejnego silnika. Od kwietnia 2020 roku w zakładzie w Jelczu-Laskowice powstawać będzie nowy motor 1,5 l TNGA. Rok później (kwiecień 2021 r.) Wałbrzych rozpocznie zaś wytwarzanie elektrycznej przekładni hybrydowej e-CVT do nowego silnika 1,5 l. Z polskich zakładów może trafić na rynek maksymalnie 175 tys. przekładni e-CVT 1.8 i tyle samo e-CVT 1.5. Zdolności produkcyjne w przypadku obu silników benzynowych TNGA (1,5 l i 2,0 l) to łącznie 309 tys. egzemplarzy. Trafią one nie tylko do zachodnioeuropejskich oddziałów Toyoty. Dolnośląskie fabryki Toyota Motor Manufacturing Poland eksportują swoje produkty także do Turcji, Rosji, RPA oraz do Japonii.

Są duże szanse, że polskie fabryki Toyoty wykorzystają pełnię swoich możliwości produkcyjnych (już ogłoszono uruchamianie produkcji na drugą i trzecią zmianę). Sprzedaż hybryd rośnie bowiem szybko. Już obecnie co drugi samochód Toyoty w Europie to hybryda (52 proc.). W przypadku Polski co trzecie auto (35 proc.) wyjeżdżające z salonu jest wyposażone w napęd hybrydowy.

Nowa inwestycja w wysokości 770 mln złotych to kolejne miejsca pracy. Toyota rozpoczyna bowiem rekrutację kolejnych 200 pracowników (w ciągu ostatnich kilku miesięcy przyjęto już 450 osób) do obsługi nowych linii produkcyjnych. Wiele wskazuje na to, że na tym nie koniec.