• Łączna długość tunelu ma wynieść 1,44 km, a samo jego drążenie ma się zakończyć do końca roku, ale na otwarcie tunelu kierowcy będą musieli czekać znacznie dłużej
  • Nadawanie imion maszynom budowlanym ma w Polsce tradycję: ta przekopująca tunel w Świnoujściu została nazwana Wyspiarką
  • Inwestycja jest finansowana z unijnych dotacji i środków samorządu, choć politycy partii rządzącej starają się ją przedstawiać jako efekt starań rządu
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

O budowie tunelu w Świnoujściu, który połączy wyspy Uznam i Wolin, mówi się od dziesięcioleci – teraz przejazd z jednej strony miasta na drugą wymaga korzystania z promu, co szczególnie w sezonie turystycznym i przy niesprzyjającej pogodzie bywa bardzo uciążliwe i czasochłonne. W dodatku przeprawy promowe generują gigantyczne koszty dla miasta. Na szczęście, w końcu udało się rozpocząć budowę – i to z wielką pompą! Na jej otwarciu pojawili się m.in. premier Mateusz Morawiecki i wicepremier Jarosław Kaczyński, choć nie jest to inwestycja finansowana ze środków rządowych.

Koszt budowy tunelu przewidywany jest na 913,8 mln zł, z czego 775 mln zł stanowią środki z Unii Europejskiej. Resztę samorząd Świnoujścia ma dołożyć z własnego budżetu, a prace mają potrwać do końca września 2022 r. Inwestorem budowy tunelu w Świnoujściu jest Miasto Świnoujście, a GDDKiA pełni rolę Inwestora zastępczego.

Tunel w Świnoujściu - tempo 10 metrów na dobę, ale z przerwami

Maszyna, którą mieszkańcy Świnoujścia nazwali Wyspiarką, osiągnęła niedawno zakładaną prędkość pracy, która wynosi 10 metrów na dobę, podczas rozruchu technologicznego tempo było znacznie niższe. Za około 320 metrów maszynę czeka przystanek. Przed wejściem urządzenia pod cieśninę Świna mają zostać przeprowadzone prace serwisowe tarczy. Całkowita długość inwestycji będzie wynosić 3,4 km. Zasadnicza jej część, czyli tunel drążony pod Świną, który połączy wyspy Uznam i Wolin, będzie miał długość 1,44 km. Tunel będzie jednorurowy, powstanie w nim dwupasowa jezdnia.

Tunel w Świnoujściu - kopie go automatyczna maszyna z Chin

Jak podaje GDDKiA, maszyna wykorzystywana do wykonania przekopu to zautomatyzowane urządzenie, które zarówno drąży tunel, jak również wykonuje jego obudowę. Z przodu maszyny znajduje się tarcza urabiająca, która obracając się, drąży tunel. Maszyna TBM (ang. Tunnel Boring Machine) zastosowana w Świnoujściu jest maszyną typu płuczkowego, która jest często stosowana do wykonania tuneli pod rzekami.

Przez tarczę podawana jest na przodek płuczka bentonitowa, która stabilizuje ciśnienie przed tarczą i ułatwia odprowadzanie urobku rurami. Tarczę okala stalowa obudowa. Pod jej osłoną w sposób zautomatyzowany montowane są tubingi - elementy obudowy tunelu. Kolejno umieszczanych jest 8 tubingów, które składają się na pierścień obudowy, od którego maszyna następnie się odpycha przy użyciu siłowników hydraulicznych, rozpoczynając kolejny cykl drążenia. Szerokość poszczególnych pierścieni dla tunelu w Świnoujściu wynosi 1,5 lub 2 metry, a łącznie do wykonania jest 785 pierścieni.