Logo

W policyjnej Tesli w trakcie pościgu rozładowała się bateria

Boleśnie przekonał się o tym policjant, który prowadził pościg z wysoką prędkością na autostradzie. Po pewnym czasie zorientował się, że w aucie kończy się bateria (zostało 6 mil zasięgu). Poinformował dyżurnego, że za moment nie będzie w stanie kontynuować jazdy. Ostatecznie pościg przerwano z powodu bezpieczeństwa (zbyt dużego ruchu na drodze), a uciekający pojazd został porzucony i odnaleziony niedaleko tego miejsca.
Najprawdopodobniej Tesla nie była w pełni naładowana na początku zmiany, bo ktoś zapomniał podłączyć jej do prądu. Potwierdził to rzecznik policji z Fremont, który dodał, że co jakiś czas również w autach spalinowych zdarza się, że nie są one tankowane do pełna po skończonej służbie. Tak, ale zatankowanie benzyny trwa chwilę, a naładowanie „elektryka”, nawet z szybkiej ładowarki, zajmuje dużo więcej czasu.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Oficer w Tesli zanim wrócił do komendy, musiał jeszcze zrobić „pit stop” na naładowanie baterii. Model S trafił do policji z Fremont w ramach pilotażowego programu. Ma on potwierdzić, czy samochody elektryczne mogłyby zastąpić spalinowe radiowozy. Do tej pory testy przebiegały bez zarzutu.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor KS
KS
Powiązane tematy:TeslaUSAElektrycznePolicja

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!