Logo

Terenówką wjechali na zamarznięte jezioro, załamał się pod nimi lód

Błażej Strzelczyk
Błażej Strzelczyk
Dodaj w Google
Do niecodziennego zdarzenia doszło w poniedziałek po południu nieopodal Szczecinka. Świadkowie relacjonują, że terenowy Mercedes z nieustalonych nadal powodów wjechał na zamarznięte jezioro Wielimie. Autem podróżowały dwie osoby, które początkowo samodzielnie próbowały się wydostać z topiącego się pojazdu. Pod jednym z kół załamał się lód.
Gdy próby wypłynięcia na brzeg nie powiodły się i osoby, które utknęły na jeziorze, wezwały pomoc. Na miejscu pojawiły się dwa zastępy z Jednostki Ratunkowo-Gaśniczej Szczecinek i Ochotniczej Straży Pożarnej Gwda Wielka oraz policja.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Strażacy, wyposażeni w specjalistyczne kombinezony ruszyli z akcją ratunkową. Kierowcę i pasażera udało się bezpiecznie wydostać na brzeg jeziora.

Auto wjechało na lód o grubości 10 cm

Z relacji świadków wynika, że pojazd utknął około 50 metrów od brzegu. Osobom, które podróżowały Mercedesem, nic się nie stało. Jak donosi w mediach społecznościowych profil Szczecinek112, lód w tym miejscu mógł mieć grubość ok. 10 cm.
Kapitan Mirosław Śledź, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinku, przekazał w rozmowie z TVN24, że policja przeprowadzi teraz czynności wyjaśniające, jak doszło do tego, że pojazd wjechał na zamarznięte jezioro.
(bs)
Autor Błażej Strzelczyk
Błażej Strzelczyk

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!