Logo

O mały włos nie stracił uprawnień za kierownicą Ferrari

Krzysztof Kaźmierczak
Krzysztof Kaźmierczak
Dodaj w Google
Nieoznakowany radiowóz marki BMW z wideorejestratorem patrolował nocą ulice Wrocławia. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na kierującego czarnym Ferrari, który jechał w obszarze zabudowanym z prędkością 96 km/h. Jazda ta została natychmiast przerwana i zakończyła się dwoma mandatami na sumę 2,5 tys. zł oraz 9 punktami karnymi dopisanymi do konta kierującego.
Ferrari zatrzymane przez policję
Policja
Ferrari zatrzymane przez policję
Tysiąc zł i 8 punktów karnych przewiduje taryfikator za przekroczenie prędkości o 46 km/h. Ale funkcjonariusze sprawdzili również wyposażenie Ferrari i stwierdzili brak przedniej tablicy rejestracyjnej oraz niewłaściwą nalepkę kontrolną. Za kierowanie pojazdem, pomimo braku jego dopuszczenia do ruchu, kierowca został ukarany mandatem w wysokości 1,5 tys. zł i jednym punktem karnym.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Mając na uwadze ten i podobne przypadki, funkcjonariusze apelują o rozważną i odpowiedzialną jazdę oraz o stosowanie się do ograniczeń prędkości. Przypomnijmy, że jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, jest wciąż niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Mimo wszystko kierowca Ferrari miał więcej szczęścia od kierowcy Bugatti, który stracił niedawno prawo jazdy pod Paryżem.
Autor Krzysztof Kaźmierczak
Krzysztof Kaźmierczak

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!