Z salonu w Paryżu na Antarktydę

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Prezentowany pojazd nie wydziela żadnych zanieczyszczeń, bo jest elektryczny. Do sterowania nim zastosowano układ fly by wire i dzięki joystickowi kontrolującemu dwa elektryczne silniki możliwe jest bardzo precyzyjne sterowanie. Maszyna waży 1200 kg i może przewieźć pasażerów z niemal toną ładunku na odległość 150 km z prędkością 40 km/h. Antarctica zostanie podłączona do sieci stacji Princess Elizabeth, dzięki czeu można będzie dopasować ciężar ładunku do dostępnej aktualnie energii wyprodukowanej przez stację. Źródłem prądu mają być wiatr i słońce. Venturi Antarctica będzie pierwszym pojazdem elektrycznym użytkowanym na Antarktydzie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Wiadomości

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu