Obowiązujący w Polsce twardy zakaz wyprzedzania dla ciężarówek może przejść do historii jeszcze w tym roku. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad projektem, który poluzuje przepisy dotyczące wyprzedzania na drogach ekspresowych i autostradach. Czy na polskie drogi wrócą sławetne "wyścigi słoni"?
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Policja
Zakaz wyprzedzania dla ciężarówek może zmienić się jeszcze w tym roku
Wprowadzony w połowie 2023 r. zakaz wyprzedzania dla ciężarówek może zostać poluzowany. Resort infrastruktury szykuje zmiany
"Wyścigi słoni" mogą wrócić na polskie drogi, ale tylko w określonych godzinach. Kierowcy ciężarówek mają dostać "okienko czasowe"
Nawet obecnie zakaz wyprzedzania nie jest bezwzględny — w kodeksie znajdują się trzy wyjątki. Przypominamy o nich w tym artykule
Za złamanie tego zakazu kierowca ciężarówki może dostać osiem punktów karnych i mandat w wysokości nawet 2000 zł
Ministerstwo Infrastruktury (MI) finalizuje prace nad nowelizacją przepisów o zakazie wyprzedzania dla ciężarówek — dowiedział się dziennik.pl. Według uzyskanych informacji projekt jest już w zaawansowanym stadium i niedługo zostanie zgłoszony do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. To zaś oznacza, że zmiana zasad może nastąpić jeszcze w tym roku. Branża transportowa czeka na to od dwóch lat. Wiemy, co ma się znaleźć w projekcie.
Na jakich drogach obowiązuje zakaz wyprzedzania dla ciężarówek?
Obowiązujący od 1 lipca 2023 r. zakaz wyprzedzania dla ciężarówek miał wyeliminować z polskich dróg "wyścigi słoni". Zjawisko nie tylko irytujące dla kierowców osobówek, ale też niebezpieczne i mające negatywny wpływ na płynność ruchu. Manewr został więc zabroniony na autostradach i drogach ekspresowych o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku — ten zapis dotyczy pojazdów kat. N2 i N3.
Oczywiście, zakaz ten nie obowiązuje na trzypasmowych autostradach i "eskach", ale nawet na nich wymienione wyżej pojazdy nie mają wstępu na lewy pas (wyprzedzać mogą jedynie po najbliższym pasie do skrajnego prawego). Są też inne wyjątki:
wyprzedzanie jest dozwolone, jeśli poprzedzający pojazd ciężarowy porusza się z prędkością znacznie niższą od dopuszczalnej;
ciężarówki mogą też wyprzedzać pojazdy służące do wykonywania prac remontowych lub porządkowych na drodze.
GITD
Ciężarówka wyprzedzająca inne ciężarówki na drodze ekspresowej
Zakaz wyprzedzania dla ciężarówek — będą nowe zasady
Ministerstwo Infrastruktury uznało, że przewidziane do tej pory wyjątki to za mało. Co ma się zmienić? Dzięki nowelizacji przepisów o ruchu drogowym kierowcy zawodowi mają zyskać "okienko czasowe", w którym będą mogli legalnie wyprzedzać inne pojazdy ciężarowe. Szoferom przyda się zegarek, bo manewr miałby być dozwolony tylko w godzinach nocnych, czyli w czasie mniejszego natężenia ruchu. W kuluarach mówi się o sześciu godzinach "wolności", które miałyby wypadać między 23.00 w nocy i 5.00 nad ranem.
Dla polskich kierowców to rewolucyjna zmiana, ale takie przepisy nie są niczym nadzwyczajnym na tle innych państw Unii Europejskiej. Podobne, czasowe wyłączenia zakazu wyprzedzania dla ciężarówek obowiązują choćby w sąsiadujących z nami Niemczech. Mimo to nie wszyscy w obozie rządzącym popierają pomysł poluzowania przepisów. Optymizmu nie wykazuje choćby Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), które uważa to rozwiązanie za ryzykowne nawet przy mniejszym natężeniu ruchu. Dlaczego?
Podczas jazdy w warunkach nocnych prawidłowa ocena odległości i prędkości pojazdu nadjeżdżającego z tyłu, gdy kierujący za pomocą lusterek wstecznych może obserwować tylko światła tego pojazdu, jest znacznie utrudniona. To sprawia, że zagrożenie bezpieczeństwa, mimo mniejszego ruchu, nie jest mniejsze
— tłumaczy MSWiA. Nie jest więc powiedziane, że zgłoszony projekt zostanie przyjęty przez aklamację. Najpierw będzie musiał przejść długą ścieżkę legislacyjną, uważając, żeby nie trafić do "sejmowej zamrażarki".
Śląska Policja;
Policyjna kontrola zatrzymanej ciężarówki
Jaki grozi mandat za złamanie zakazu wyprzedzania?
Nowe zasady dotyczące zakazu wyprzedzania dla ciężarówek mogą zostać przyjęte jeszcze w tym roku. Jeśli tak się stanie, będą jednak działały na zasadzie 2-letniego pilotażu — resort infrastruktury zamierza monitorować skutki wprowadzenia tych zmian. Na razie przepisy działają po staremu, a to oznacza, że ciężarówki nie mogą wyprzedzać się nawet w nocy.
Co grozi za złamanie tego zakazu? Mandat nie niższy niż 1000 zł (w warunkach recydywy będzie to 2000 zł), a do tego osiem punktów karnych. Policjanci i inspektorzy ITD mają odpowiednie narzędzia do sprawdzania, czy kierowcy ciężarówek stosują się do tych przepisów — prowadzą regularne kontrole z wiaduktów lub za pomocą dronów, a do tego korzystają z nieoznakowanych radiowozów.