Logo

Cristiano Ronaldo dostał nowy samochód. Cena za to cacko zwala z nóg

Niemal od początku kariery Cristiano Ronaldo kojarzy się nie tylko z efektownymi zagraniami na boisku, ale także ze sportowymi samochodami. Na przestrzeni kolejnych sezonów Portugalczyk był widywany w wielu drogich autach, a kolekcja jego samochodów nieustannie robi wrażenie. Ostatnio otrzymał od klubu kolejne auto.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Cristiano Ronaldo ma nowe BMW

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Choć Ronaldo najlepsze lata kariery ma już za sobą, wciąż zarabia ogromne pieniądze, grając w saudyjskim klubie Al-Nassr. Może liczyć tam na kontrakt opiewający na kwotę 200 mln euro (854 mln zł) rocznie. Oprócz tego Ronaldo otrzymuje od klubu szereg innych benefitów — ostatnim był luksusowy samochód.
W nagraniu zamieszczonym przez Al-Nassr w serwisie YouTube możemy zobaczyć, jak Cristiano Ronaldo odbiera BMW XM Red Labe.
"Naprawdę ładne, bardzo komfortowe. Podoba mi się, ma ładny kolor, ciekawe wykonanie. Naprawdę dobre" — powiedział piłkarz.

Nowe auto Cristiano Ronaldo jest warte fortunę. Pod maską kryje się bestia

Jak podaje "The Sun", za egzemplarz, który otrzymał Ronaldo, trzeba zapłacić co najmniej ok. 1 mln 100 tys. zł. BMW XM Red Labe rozpędza się od 0 do 100 km na godz. w zaledwie 3,8 sekundy. Pod maską umieszczono 585-konny silnik V8, połączony z silnikiem elektrycznym o mocy 195 KM. W sumie daje to 748 KM.
Maksymalna prędkość została ograniczona do 250 km na godz., chyba że zdecydujemy się na wersję M Driver Package — wówczas auto rozpędzi się do 290 km. Ładowanie baterii od 0 do 100 proc. trwa według producenta 4 godz.
Data utworzenia:
198
2
1
1
Autor DKO
DKO
Powiązane tematy:BMW

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!