Oto całkiem sensowny pomysł. By słuchać cyfrowego radia DAB+ w Polsce wcale nie trzeba zmieniać dotychczas używanego radioodbiornika w samochodzie. Można skorzystać z uniwersalnego rozwiązania jakie proponuje Alpine. Wydaje się tym bardziej sensowne, gdyż trudno wyobrazić sobie, że każdy kierowca wymieni dotychczas używany sprzęt na nowy, byle tylko korzystać z cyfryzacji. Szczególnie taki, który niezwykle trudno zamienić na inny.

Moduł DAB Alpine pasuje do każdego samochodu wyposażonego w sprzęt audio. Dotyczy to także samochodów wyposażonych w fabryczne nagłośnienie. Trzeba się co najwyżej pogodzić z tym, że na desce rozdzielczej pojawi się dodatkowy niewielki ekran. Ekran, zbliżony do tych jakie używa się w zestawach głośnomówiących Bluetooth. Nie powinien zatem szczególnie rzucać się w oczy.

Jak podłączyć?Zasadne wydaje się pytanie. Jak podłączyć cyfrowe radio do sprzętu w samochodzie? Są trzy możliwości. Jeśli sprzęt w samochodzie jest wyposażony w wejście AUX, to wówczas wystarczy standardowy kabel audio. Wtyk zależny od wejścia w radioodbiorniku (mini Jack lub RCA). Druga opcja to podłączenie do gniazda antenowego. Wówczas w radiu samochodowym należy wybrać określoną częstotliwość, by słuchać dźwięku z modułu DAB Alpine. By uniknąć problemów w przypadku samochodów wyposażonych w system aktywnych anten i nietypowych gniazd Alpine wbudował w urządzenie transmiter FM. Innymi słowy nadajnik działający na wybranych częstotliwościach. Procedura taka sama jak w przypadku podłączania do gniazda antenowego radia samochodowego.

Alpine EZi-DAB jest dostosowany do różnych standardów cyfrowego radia. Prócz starego już DAB jest jeszcze DAB+ i multimedialny DMBR. Co to oznacza dla przeciętnego użytkownika? Niezależnie od tego, do którego kraju w Europie trafi, to będzie mógł korzystać z cyfrowego radia o ile tylko jest prowadzona emisja. W przypadku Polski jest to DAB+.

Dwa tunery: by, być na czasieBy zyskać na jakości odbioru Alpine zastosował aż dwa tunery. W trakcie pracy urządzenia stale monitorowana jest lista stacji, dzięki czemu podczas dłuższej podróży, zawsze będzie można korzystać z zaktualizowanego katalogu rozgłośni. Nie zaskoczy nas zatem przypadkowe przełączanie na odbiór stacji, której zasięg nadawania jest ograniczony.

Nowy sprzęt to dwa urządzenia. Przewodowy kontroler z wyświetlaczem OLED oraz tzw. czarna skrzynka do schowania w desce rozdzielczej. Co ciekawe nie jest to jedynie tuner DAB. Może również pełnić rolę odtwarzacza muzyki. Nie ma problemu z podłączeniem iPoda czy pendrive USB. Wówczas do dyspozycji jest jeszcze bogate muzyczne archiwum na podłączonym sprzęcie. To dobre rozwiązanie szczególnie do starszych samochodów, których nie dostosowano do współpracy z odtwarzaczami mp3 i sprzętem Apple.

Na koniec krótko o kosztach. Najniższa cena jaką znaleźliśmy w sklepach internetowych: 829 zł. Niemało.