Z pozoru wydawałoby się, że wystarczy niedroga antena, by wygodnie korzystać z radia CB na co dzień. Zwykle użytkownicy zwracają uwagę na to, by antena „zapewniała jak największy zasięg”. Stąd wielu sprzedawców (szczególnie na aukcjach internetowych) zachwala swój towar jako sprzęt „idealny do odbioru i nadawania nawet na odległości kilkudziesięciu kilometrów”. Mało kto jednak zwraca uwagę na jakość wykonania, odpowiedni magnes (jeśli nie jest montowana na stałe), mocowanie przewodu i użyte materiały. A to duży błąd.

Tak krótka antena CB sprawdzi się, gdy wjeżdżamy w miejsca takie jak garaże podziemne

Teoretycznie im dłuższa antena tym lepiej z perspektywy zasięgu. Ale jednocześnie tym trudniej jeśli chodzi o jazdę samochodem w miejscach takich jak garaże podziemne, zadaszone parkingi a nawet aleje z nisko rosnącymi drzewami. Antenę trzeba za każdym razem składać albo zdejmować. A częste zakładanie czy zdejmowanie (szczególnie z podstawą magnetyczną) wcale nie służy naszemu autu. W przypadku produktów niskiej jakości narażamy swój samochód jak i radiotelefon na kilka problemów.

W tanich słabych antenach zwykle dość szybko przeciera się guma ochronna wokół magnesu. Jeśli w porę nie zauważymy przetarć czy innych uszkodzeń narażamy się na poważne uszkodzenia lakieru. Szczególnie we współczesnych autach coraz łatwiej o odbarwienia lakieru w miejscu mocowania anteny, głębokie zarysowania a nawet ślady rdzy. Źle wykonane produkty dość szybko korodują. Wystarczy trochę pojeździć zimą po drogach posypywanych chlorkiem sodu, by przekonać się jak szybko niszczy się kiepski sprzęt. Ślady korozji pojawiają się nie tylko na samej antenie, ale również w okolicach miejsca mocowania.

Wybierając odpowiednią antenę zwróćmy uwagę na każdy detal. Ogromne znaczenie ma jakość lutowania wtyków antenowych. Jeśli będą wykonane niestarannie lub wręcz niechlujnie, to trzeba liczyć się z problemami w trakcie odbioru i nadawania. Pojawi się więcej zakłóceń, co zmniejsza komfort korzystania z łączności CB. Trudniej również będzie dostroić sprzęt.

Nawet banalny przewód ma znaczenie. Jeśli jest twardy i sztywny, to będzie podatny na trwałe odkształcenia a nawet załamanie. Gdy będzie napięty to przy próbie domknięcia klapy lub drzwi łatwo o ryzyko wyrwania z gniazda antenowego. Trzeba się również liczyć z większym prawdopodobieństwem uszkodzenia oplotu, co w konsekwencji może doprowadzić do utraty połączenia anteny z radiem a nawet uszkodzeniem radiotelefonu! A tym samym sprzęt w trakcie podróży stanie się bezużyteczny. I nie będziemy mieć szansy na to, by dowiedzieć się co czeka nas po drodze.

Materiał przygotowany we współpracy z firmą President.