- "Pełnokrwisty" SUV zachwyca stylistyką odpowiadającą DNA marki z Maranello
- Pierwsze Ferrari, do którego wsiada się wygodnie – na dwa przednie i dwa tylne fotele
- Mocny silnik V12 współpracuje z dwusprzęgłową skrzynią w układzie transaxle
- Cena jeszcze nie została ustalona, ale szacujemy powyżej 1,5 mln zł, a nawet bliżej 2 mln zł
- Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
SUV Ferrari – co by na to powiedział Enzo? W 2016 r. Sergio Marchionne, ówczesny szef Ferrari, zapytany o SUV-a odpowiedział: "Musielibyście mnie najpierw zastrzelić". Co dzisiaj powiedziałby zmarły w 2018 r. były CEO włoskiej firmy? Z drugiej strony, jeśli istnieje marka, która mogłaby wyprodukować rozsądnego supersportowego SUV-a, to tylko ta z Maranello.
Nowa interpretacja kształtu czterech tylnych świateł pod subtelnym spoilerem, za to potężny dyfuzor służy aerodynamiceAuto Bild
Ferrari Purosangue, co po włosku znaczy tyle, co "rasowy, pełnokrwisty", wygląda jak rzeźba, jak napięty biceps na kołach. Z przodu (górna część nieomylnie zainspirowana jest Romą) dominują wąskie, biegnące ukośnie pasma świateł do jazdy dziennej. Pod nimi umieszczono subtelnie wyglądające reflektory główne. Obszerne wloty powietrza pozwalają domyślić się mocy, która drzemie pod maską. Potężny wolnossący 12-cylindrowiec. Także tu obowiązuje: jeśli ktoś może sobie na takie V12 pozwolić, to tylko Ferrari.
Jako pierwsi dziennikarze mogliśmy podziwiać gotowy samochód. Nasze wrażenie: tutaj wszystko zostało zrobione jak trzebaAuto Bild
Suche liczby mówią wiele. 724 KM, 3,3 s do setki i nieco ponad 10 s do dwustu. Czego chcieć więcej? Ten samochód jest jak Ferrari 812 na szczudłach, za to z wieloma zaletami. Na przykład z miejscem dla czterech osób, rozsądnym bagażnikiem, bezproblemowym wsiadaniem. Pytany o cenę rzecznik prasowy Alessandro Vaccari powiedział tylko: "It’s a V12 Ferrari…". Model 812 Superfast został wyceniony na blisko 300 000 euro, Purosangue na pewno przebije tę barierę. W końcu oprócz już wymienionych zalet ma jeszcze napęd na cztery koła.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ferrari Purosangue - SUV radykalnie sportowy
Układ napędowy to udoskonalona konstrukcja z Ferrari GTC4Lusso, w kombinacji ze sterowaniem softwarowym z SF90 Stradale i tylną osią skrętną z 812 Competizione. Do tego jeszcze dorzucono FAST – Ferrari Active Suspension Technology z neutralizacją wychyłów. Z kolei ósma generacja Side Slip Angle Control dba o utrzymanie stabilności, dostosowując się do umiejętności i upodobań kierowcy.
Silnik V12 w Ferrari Purosangue pochodzi z modelu 812, głowica cylindrów – z Competizione. Moc w Purosangue to 724 KMAuto Bild
Gwoździem programu pozostaje jednak umieszczona centralnie za przednią osią maszyna: 6,5-litrowe V12 o kącie rozwidlenia 65 stopni i z suchą miską olejową. Czerwone pole zaczyna się przy 8250 obr./min, przy 2 tys. obrotów wcześniej dostępny jest maksymalny moment 716 Nm.
Obsługa dwusprzęgłowej przekładni nawiązuje stylistyką do tradycyjnej ręcznej zmiany biegów klasycznych FerrariAuto Bild
Ośmiostopniowa, dwusprzęgłowa skrzynia biegów umieszczona w układzie transaxle na tylnej osi potrzebuje 200 milisekund na zmianę przełożenia. Biegi można zmieniać także za pomocą sztywnych łopatek za kierownicą.
Oryginalny design kokpitu: poprzez podział na dwie osobne części nie jest całkowicie sfokusowany na kierowcyAuto Bild
Pasażer siedzący obok kierowcy informowany jest o wszystkim za pośrednictwem 10,2-calowego ekranu. Materiały wykończeniowe we wnętrzu pochodzą w większości z recyklingu. Do (zawsze) dwuosobowego tyłu kabiny wsiada się przez w pełni elektrycznie sterowane drzwi otwierane "pod wiatr".
Tylne drzwi, otwierane w przeciwnym kierunku niż przednie, obsługiwane są z kabiny w pełni automatycznie przez naciśnięcie guzikaAuto Bild
Bagażnik? Całkiem przyzwoite 473 l, w dodatku z możliwością powiększenia. Oparcia tylnych foteli da się położyć na płasko po naciśnięciu guzika. Na to nawet Enzo Ferrari zareagowałby zapewne: "molto bene".
Ferrari Purosangue – naszym zdaniem
Byliśmy sceptyczni, podobnie jak wielu innych miłośników tradycyjnej motoryzacji, gdy dowiedzieliśmy się, że teraz swojego SUV-a ma także Ferrari. Nawet bardzo sceptyczni. Nie wystarczą SUV-y Lamborghini, Maserati, Astona Martina? No cóż, nasz sceptycyzm trwał do chwili, gdy stanęliśmy przed Purosangue. Wow, to pojazd inny niż wszystkie dotychczasowe super-SUV-y. Tak powinien wyglądać ultrasportowiec w ciele SUV-a.
Ferrari Purosangue – dane techniczne
| Silnik | V12, umieszczony centralnie wzdłużnie |
| Pojemność | 6496 cm3 |
| Moc | 724 KM przy 7750 obr./min |
| Moment obr. | 716 Nm przy 6250 obr./min |
| Napęd/skrzynia biegów | 4x4/dwusprzęgł. 8b |
| Dł./szer./wys. | 4972/2028/1586 mm |
| Masa własna | 2173 kg (na sucho) |
| Pojemność bagażnika | 473 l |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 3,3 s |
| V maks. | 312 km/h |
| Zużycie paliwa | bd. |
| Cena | bd. |
Ferrari
Ferrari
Ferrari
Ferrari
Ferrari
Ferrari
Ferrari
Ferrari
Ferrari
Ferrari