I to całkiem bliska, bo przedstawiciele marki potwierdzili, że Ariya nie jest tylko oderwanym od rzeczywistości konceptem, lecz niemal gotowym już do produkcji samochodem, który już za kilkanaście miesięcy w bardzo zbliżonej formie trafi do salonów sprzedaży. Wraz z Ariyą (nie jest jeszcze pewne, czy ta nazwa się utrzyma) Nissan wkroczy do rosnącego w siłę i coraz bardziej konkurencyjnego grona elektrycznych crossoverów segmentu C.

Nissan Ariya Concept – elektryczny od podstaw

Nissan zaprojektował swoje auto na nowej modularnej platformie, stworzonej specjalnie z myślą o pojazdach elektrycznych. Będzie ona wykorzystywana w całej palecie modeli z różnych segmentów. Ariya ma długość 4600 mm, szerokość 1920 mm i wysokość 1630 mm, a płaska podłoga z umieszczonymi w niej bateriami, brak silnika spalinowego, stosunkowo duży rozstaw osi i specjalna konstrukcja siedzeń pozwoliły na stworzenie przestronnego i funkcjonalnego wnętrza, które swobodnie pomieści 5 dorosłych pasażerów.

Dzięki opadającej w stylu coupé linii dachu auto prezentuje się bardzo dynamicznie, a potężne, 21-calowe alufelgi i charakterystyczny szklany grill z trójwymiarową fakturą, który Nissan nazywa „tarczą”, sugerują dużą moc i sportowe osiągi modelu. Ariya jest jednym z pierwszych modeli marki zaprojektowanych w oparciu o nową filozofię designu, kładącą nacisk na wyraziste japońskie DNA i – jak mówi Alfonso Albaisa, szef globalnego projektowania firmy – „w dobitny sposób wyrażającą ponadczasowy japoński futuryzm”. Trzeba przyznać, że stylistyka modelu jest bardzo ekspresyjna i zarazem harmonijna, a takie elementy, jak wspomniany grill z podświetlanym logo, ledowe wąskie reflektory, tylna listwa świetlna czy detale w miedzianym kolorze staną się wyróżnikiem elektrycznych Nissanów.

Nissan Ariya Concept – autonomiczny, bezpieczny i dynamiczny

Koncern nie zdradza jeszcze szczegółów technicznych dotyczących napędu. Wiadomo jedynie, że Ariya dostanie dwa silniki elektryczne o dużej mocy, po jednym przy każdej osi, zapewniające sportowe osiągi, i napęd na cztery koła oraz – w topowej wersji – akumulatory gwarantujące zasięg ponad 500 km. Zgodnie z koncepcją Nissan Intelligent Mobility, opierającą się na trzech filarach: inteligentnej jazdy, inteligentnej energii i inteligentnej integracji, nowy crossover ma zaoferować użytkownikom nie tylko unikalne wrażenia z jazdy, lecz także cały ekosystem związany z korzystaniem z auta.

Umożliwią to m.in. multimedialne wnętrze z dotykowym ekranem 12,3 cala, personalizowane cyfrowe zegary, najnowsza odsłona systemu wspomagającego kierowcę ProPILOT 2.0 z funkcją autonomicznej jazdy jednym pasem ruchu (obejmuje także wspomaganie wyprzedzania i zjazdu z autostrady), nawigacja door-to-door, współpracująca ze smartfonem, system rozpoznawania użytkownika, dopasowujący ustawienia auta do indywidualnych preferencji, osobisty wirtualny asystent, a także układ zdalnego parkowania ProPILOT Remote Park. Większość pokładowych systemów da się aktualizować zdalnie. W polskich salonach sprzedaży elektryczny crossover Nissana powinien pojawić się na początku 2021 roku.

Nissan Ariya Concept – naszym zdaniem

Na żywo Ariya robi piorunujące wrażenie. Mogłem to sprawdzić na własne oczy podczas Tokyo Motor Show. Ma świetne proporcje, agresywny, ale i pełen elegancji design, a do tego zdradza wyraźny apetyt na klientów klasy premium. Czekam z niecierpliwością na wersję produkcyjną.