• Nowy elektryk to rozwinięcie spalinowej wersji z benzynowym silnikiem (uzyskała homologację w 2018 r.)
  • Pierwsza seria pięciu egzemplarzy elektrycznego Vosco S106EV jest już gotowa i jeździ
  • W trybie Sport można osiągnąć nawet 175 kW, czyli ok 240 KM (maksymalny moment obrotowy wynosi 350 Nm)

„Mogę z całą mocą podkreślić. Nasze marzenia stały się rzeczywistością” – powiedział Mieczysław Wośko. Przewodniczący rady nadzorczej FSO Syrena tak wyjaśnia debiut pierwszej serii elektrycznych samochodów z Kutna. Co więcej, nie są to żadne statyczne koncepty, tylko gotowe do jazdy nowe elektryczne samochody Vosco S106EV (producent jeszcze nie może użyć nazwy Syrena). Pierwsza seria pięciu egzemplarzy, zbudowanych od podstaw w Polsce, opuściła już bramy fabryki w Kutnie.

Nowy elektryk to nic innego jak rozwinięcie spalinowej wersji z benzynowym silnikiem koncernu General Motors (uzyskała homologację w 2018 roku). „W roku 2016 rozpoczęliśmy budowę samochodu osobowego nawiązującego do kultowej Syreny. W roku 2018 już po dwóch latach otrzymaliśmy homologację osobową na ten samochód” – wspomina Maciej Pawlak, prezes zarządu firmy FSO Syrena z Kutna. „Logiczną kontynuacją wykorzystującą nasze doświadczenie i obecne trendy to była budowa samochodu elektrycznego na bazie samochodu spalinowego” – dodaje Pawlak.

Zamiast silnika 1,4 l pojawił się zatem napęd elektryczny o mocy 115 kW (156 KM). W trybie Sport można osiągnąć nawet 175 kW, czyli ok 240 KM (maksymalny moment obrotowy wynosi 350 Nm). To całkiem sporo jak na niedużego, kompaktowego hatchbacka, zaprojektowanego z myślą o typowym użytkowaniu w mieście. Zasięg samochodu przy obecnie stosowanych bateriach 31,5 kWh wynosi ok. 200 km (prędkość maksymalna to 140 km/h). FSO Syrena deklaruje jednak, że jeszcze w tym roku pojawi się odmiana o zasięgu zwiększonym do 250 km.

Producent deklaruje, że naładowanie baterii do pełna potrwa od ok. 1,5 godziny (typowa publiczna szybka ładowarka) do ok 8 godzin (zasilanie w domu). Do wykorzystania jest coraz popularniejsze złącze CCS Combo 2 oraz pokładowe ładowarki (30 kW DC i 6,6 kW AC).

Pierwsze pięć egzemplarzy to oczywiście auta prototypowe. Na zewnątrz i w kabinie nietrudno dostrzec elementy znane z innych popularnych aut, które będą się różnić od ostatecznej wersji samochodu. Obecnie trwają prace m.in. nad technologią produkcji spawania i montażu elementów nadwozia.

FSO Syrena zapowiada nową wersję EV2, która pojawi się jeszcze w tym roku. Samochód można już podziwiać na pierwszych szkicach. A kiedy na drogach? Producent z Kutna planuje produkcję małoseryjną, więc na razie pozostaje uzbroić się w cierpliwość.