Czy po przejechaniu przez próg zwalniający można od razu przyspieszyć? Sprawdź, co mówią przepisy

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Progi zwalniające, zwane "śpiącymi policjantami", poprawiają bezpieczeństwo pieszych.
  • Po przejechaniu progu zwalniającego, znak ograniczenia prędkości nadal obowiązuje.
  • Kierowcy często po przejechaniu progu przyspieszają, co jest błędem.
  • Ograniczenie prędkości znosi znak B-34 "koniec ograniczenia prędkości" lub inne określone sytuacje.
  • Ważne jest, aby zwracać uwagę na znaki drogowe przed i po progu zwalniającym.
Progi zwalniające, nazywane czasami "śpiącymi policjantami" poprawiają bezpieczeństwo pieszych w miejscach natężonego ruchu. Często występują w parze ze znakiem B-33 "ograniczenie prędkości", co dla niektórych kierowców potrafi być mylące.

Co dzieje się po przejechaniu progu zwalniającego? Kierowcy wpadają w pułapkę

Najczęściej przed progiem zwalniającym stoi znak ograniczający prędkość do 20 lub 30 km na godz. Następnie na jezdni leży spowalniacz. Okazuje się, że niektórzy kierowcy po jego przejechaniu od razu wrzucają wyższy bieg, wciskają gaz i przyspieszają. W ten sposób wpadają w pułapkę. Należy pamiętać, że przyspieszenie po spowalniaczu jest błędem, ponieważ ze względu na znak drogowy ograniczenie prędkości wciąż obowiązuje mimo przekroczenia progu zwalniającego.
Zatem, co odwołuje ograniczenie prędkości? Znak B-34 oznaczający "koniec ograniczenia prędkości", przejazd przez najbliższe skrzyżowanie, inny znak ograniczenia prędkości, początek lub koniec obszaru zabudowanego oraz początek, lub koniec strefy zamieszkania.
193
Autor DSZ
DSZ
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!