Genewa 2016: Czy to koniec motoryzacji jaką kochamy?

Piotr Burchard
Piotr Burchard

Samochody z krwi i kości w których kierowca podejmuje wszystkie decyzje powoli odchodzą do lamusa. Przykładem tego mogą być nowości zaprezentowane podczas salonu samochodowego w Genewie.

Okazuje się, że przyjemność z prowadzenia i podejmowania decyzji o tym co dzieje się z autem oferują jedynie auta sportowe, natomiast modele skierowane do szerokiego grona odbiorców coraz częściej oferują wiele systemów wspomagających kierowcę. Mercedes z nową E klasą poszedł o krok dalej - nowy model niemieckiego producenta może już sam jeździć i parkować. Sprawdzamy, czy za kilka lat kierowca będzie zbędny?
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!