• Renault Clio to jeden z najpopularniejszych samochodów w Europie. W zeszłym roku zajął drugie miejsce z wynikiem ponad 320 tys. egzemplarzy
  • Nowa, piąta generacja zadebiutuje w odmianie hybrydowej oraz w sportowej R.S. Line i luksusowej Initiale Paris
  • Clio jest krótsze o 12 mm od poprzednika, ale mimo to przestronniejsze. Auto mierzy 4050 mm długości, 1798 mm szerokości. Bagażnik urósł  – do 391 l

15 milionów. Tyle egzemplarzy Renault Clio trafiło do tej pory na rynek. Renault ma się czym szczycić. Clio od lat znajduje się bowiem w ścisłej czołówce segmentu B w Europie. I nie zmieniły tego nawet doniesienia o przygotowaniach następcy. Tylko w zeszłym roku w całej Europie Clio wybrało ponad 320 000 klientów, dzięki któremu auto znalazło się na drugim miejscu zestawienia najchętniej kupowanych samochodów w Europie.

Pora na piątą generację bestselera. Na miejsce premiery Renault wybrało salon samochodowy w Genewie, gdzie ogłoszono, że nowy model to jednocześnie ewolucja i rewolucja. Francuzi zapewnili, że skonstruowany od nowa samochód (zupełnie nowa platforma CMF-B) odziedziczył po poprzednikach kluczowe cechy. Tak jak w pierwszym modelu sięgnięto po rozwiązania stosowane w samochodach wyższych klas, czyli Megane i Espace. Druga generacja stała się wzorem w zakresie przestronności i komfortu. Trzecia to według Renault wyznacznik jakości a czwarta stanowi zaś źródło inspiracji designerów.

Laurens van de Acker, odpowiedzialny w Renault za design stwierdził: „Clio piątej generacji jest dla nas bardzo ważne, ponieważ jest bestsellerem w swoim segmencie i drugim najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie”. Nie dziwi zatem, że zachowano linię nadwozia nawiązując do poprzedniego modelu a jednocześnie dokonano rewolucji w kabinie. „Wnętrze przeszło prawdziwą rewolucję, ze znaczną poprawą postrzeganej jakości, większego wyrafinowania i technologii” – wyjaśnił van de Acker.

Nowe Clio ma być przełomowe pod wieloma względami. To będzie pierwsze seryjnie produkowane Renault z systemami wspomagającymi kierowcę w zakresie autonomicznej jazdy (Highway & Traffic Jam Companion). Clio ma być również pionierem w zakresie napędów hybrydowych z silnikiem E-Tech. Na tym nie koniec. W debiutującym modelu pojawi się także zupełnie nowy system multimedialny z łącznością internetową, który powstał przy współpracy z Nissanem i Mitsubishi.

Kabina Clio przeszła ogromne zmiany w porównaniu z poprzednikiem. Renault chwali się zastosowaniem materiałów wysokiej jakości. Miękkich materiałów nie brakuje na desce rozdzielczej, konsoli i panelach drzwiowych. Do tego zastosowano zupełnie nowe fotele porównywalne komfortem z modelami z wyższej półki. Podróżujący mają mieć także więcej przestrzeni bez względu na miejsce, które zajmują w kabinie. Zwiększono przestrzeń na nogi oraz tak zaprojektowano podłokietniki, by wygodniej opierać łokcie.

Francuski producent szczyci się także wyposażeniem. Nowy, tzw. inteligentny kokpit zyskał najszerszy ekran w segmencie (przekątna 9,3”) oraz system multimedialny Easy Link (z Android Auto i CarPlay), który ma się wyróżniać wygodą obsługi i dostępem do internetu poprzez sieć 4G. W miejsce tradycyjnych zegarów analogowych pojawił się wyświetlacz TFT. Zależnie od wersji dostępne będą odmiany od 7 do 10 cali. Nie zapomniano także o oświetleniu ambientowym z paletą 8 kolorów do wyboru. Na zewnątrz zaś zastosowano wyłącznie oświetlenie LED (i to już od pierwszego poziomu wyposażenia).

Pod maską każdy znajdzie coś dla siebie. W gamie będą silniki benzynowe (1.0 TCe i 1.3 TCe opracowane wspólnie z Nissanem i Mitsubishi) i wysokoprężne, o mocy od 65 KM do 130 KM. Miłośnicy jednostek benzynowych będą mieć do wyboru cztery wersje: SCe 65 i 75 oraz TCe 100 i 130. W przypadku diesla dostępne będą motory Blue dCi 85 oraz 115. Nie zabraknie oczywiście większego wyboru przekładni: manualnych MT5 i MT6 oraz dwusprzęgłowej EDC7 i bezstopniowej CVT.

W przyszłym roku pojawi się coś jeszcze w gamie Clio. Będzie to wersja hybrydowa z motorem 1,6 l i dwoma silnikami elektrycznymi oraz akumulatorem 1,2 kWh. Szacowane zużycie paliwa – nawet o 40 proc. niższe w porównaniu z tradycyjnymi odmianami spalinowymi.

Clio będzie się wyróżniać bogatym pakietem systemów wspomagających kierowcę. Wśród nich m.in. kamera 360 stopni, aktywny system wspomagania nagłego hamowania z funkcją wykrywania pieszych, aktywny regulator prędkości, system utrzymywania pasa ruchu, system kontroli martwego pola, funkcja rozpoznawania znaków drogowych czy systemy wspomagania parkowania. Będzie z czego korzystać.