Skoda Kamiq – crossover z potencjałem

To najważniejsza premiera czeskiej marki w Genewie. Modelem Kamiq Skoda wkracza nie tylko do nowego segmentu, w którym dotychczas nie miała swojej reprezentacji lecz także do bardzo konkurencyjnej klasy, gdzie o klienta walczą niemal wszystkie koncerny samochodowe w Europie. Skoda liczy na sukces Kamiqa i trzeba przyznać, że auto ma potencjał by ten cel zrealizować. 

To zgrabny mały SUV utrzymany w charakterystycznej dla marki stylistyce. Łatwo w nim dostrzec podobieństwa do większych modeli sportowo rekreacyjnych Skody – Karoqa i Kodiaqa. To, co go wyróżnia, to przede wszystkim układ dzielonych reflektorów z ledowymi światłami do jazdy dziennej, ledowe lampy tylne i biegnący na całej szerokości klapy bagażnika napis Skoda, który zastąpił logo marki. Podobne rozwiązanie debiutowało w modelu Scala, a z czasem pojawi się w kolejnych odświeżanych i nowych autach marki. Podwyższony prześwit, osłony pod zderzakami i na listwach progowych podkreślają uniwersalny charakter Kamiqa. W zależności od wersji może poruszać się on na 16-, 17- lub 18-calowych alufelgach.

Kamiq został zaprojektowany na platformie MQB A0 wykorzystywanej w Grupie Volkswagena również w takich modelach jak Seat Arona i VW T-Cross, z którymi dzieli także wiele innych rozwiązań technicznych i jednostki napędowe. Co ciekawe, rozstaw osi Kamiqa – 265,1 cm – jest minimalnie większy od krewniaków z Grupy – 256,6 cm – a przy wymiarach długość 4241 mm, szerokość 1793 mm i wysokość 1531 mm jest jednym z najdłuższych i najprzestronniejszych crossoverów segmentu B. Jego pojemność bagażnika sięga 400 l, a po rozłożeniu oparć tylnej kanapy – nawet 1395 l. Funkcjonalność wnętrza poprawia dodatkowo możliwość składania oparcia fotela pasażera – dzięki temu w środku da się zmieścić przedmioty o długości do 2,5 m.

Wnętrze Kamiqa zwraca uwagę dobrą jakością wykończenia i bogatym wyposażeniem, które w topowych wersjach może obejmować takie elementy jak m.in. wirtualny kokpit o przekątnej 10,25 cala, dotykowy wyświetlacz 9,2 cala na konsoli środkowej, system multimedialny z obsługą Apple CarPlay, Android Auto i Mirror Link i łatwą integracją ze smartfonami, w tym także poprzez aplikację Skoda Connect, dwustrefową automatyczną klimatyzację, podgrzewaną kierownicę oraz przednie fotele i tylną kanapę. Nie zabraknie oczywiście najnowszych systemów asystujących i zapewniających najwyższy poziom bezpieczeństwa. Zależnie od wersji są to m.in. układ monitorowania przestrzeni przed samochodem i awaryjnego hamowania Front Assist, utrzymania pasa ruchu Lane Assist, monitorowania martwego pola widzenia Blind Sport, czy wspomagania parkowania i wiele innych.

W gamie jednostek napędowych znajdą się benzynowe silniki 1.0 TSI o mocach 95 i 115 KM oraz 1.5 TSI o mocy 150 KM. Jedyny diesel w ofercie to 1.6 TDI o mocy 115 KM. Kamiq dostępny będzie tylko z napędem na przednie koła, a w sprzedaży pojawi się po wakacjach.

Skoda Vision iV – elektryczna rewolucja

Zwiedzający stoisko marki są zgodni co do faktu, że auta o tak dynamicznej, elektryzującej i wywołującej emocje prezencji Skoda jeszcze nie miała. Studyjny Vision iV w umiejętny sposób łączy w sobie cechy eleganckiego crossovera oraz sportowego coupe, a potężne 22-calowe koła, szerokie progi, tylny dyfuzor i podświetlone na czerwono litery napisu „SKODA” na klapie bagażnika zdradzają drzemiącą w nim moc. Innowacyjne rozwiązania znajdziemy też we wnętrzu z dwupoziomową deską rozdzielczą, opływowym ekranem multimediów i dwuramienną kierownicą, na której tradycyjny logo marki zastąpiono napisem „SKODA”.

To auto stanowi z jednej strony zapowiedź rozwoju nowego kierunku w designie marki, a z drugiej elektryczną rewolucję w jej ofercie. Vision iV został zaprojektowany na platformie MEB stworzonej w Grupie Volkswagena z myślą o samochodach elektrycznych. Skoda nie ujawnia jeszcze szczegółów technicznych modelu, ale można przypuszczać, że auto mogłoby pochwalić się zasięgiem około 500 km i dobrymi osiągami. W wersji produkcyjnej ma pojawić się na rynku w 2021 roku i będzie pozycjonowany pomiędzy Karokiem i Kodiakiem.

Vision iV jest ważnym etapem elektrycznej ofensywy Skody. W ciągu najbliższych 4 lat Czesi planują zainwestować w elektromobilność, w tym zarówno rozwój alternatywnych systemów napędowych jak i nowych usług około dwóch miliardów euro, a do 2022 roku chcą wprowadzić do oferty 10 zelektryfikowanych pojazdów. Dzięki temu są duże szanse, by już w połowie przyszłej dekady łączna sprzedaż Skody przekroczyła poziom 2 mln aut rocznie.

Skoda Scala – apetyt na klasę kompakt

Po oficjalnej premierze w Tel Awiwie w grudniu ubiegłego roku Skoda wreszcie pokazuje szerokiej publiczności nowego hacthbacka w Europie. Scala została zbudowana na platformie MQB A0 (znajdziemy ją także w modelu Kamiq, ale również w Volkswagenie Polo) ale pod względem wymiarów nadwozia bliżej jej do kompaktów niż nawet wyrośniętych modeli segmentu B. Długość Scali to 436,2 cm, szerokość 179,3 cm i wysokość 147,1 cm, a pojemność bagażnika wynosi 467-1410 l

W ofercie Skody nowy model zastąpi Rapida Spacebacka i ma skutecznie konkurować m.in. z Kią Ceed czy Hyundaiem i30, a także Oplem Astrą czy Peugeotem 308. Trzeba przyznać, że pod względem stylistyczny Scala wyróżnia się zgrabnym nadwoziem, a firma podkreśla, że także jej wnętrze oferuje jedną z lepszych przestronności w klasie i bogate wyposażenie seryjne. Znamy już specyfikację auta na polskim rynku – sprzedaż Scali wystartuje w nadchodzących dniach. Warto podkreślić, że obecnie bazowa wersja to model z silnikiem 1.0 TSI o mocy 115 KM. Mocniejsza odmiana benzynowa ma silnik 1.5 TSI o mocy 150 KM, a paletę uzupełnia diesel 1.6 TDI w wariancie 115- konnym. Mocniejszy benzyniak i diesle opcjonalnie dostępne są z 7-biegową skrzynią DSG.

Do wyboru klienci mają trzy wersje wyposażeniowe: Active, Ambition i Style, a standard w podstawowej obejmuje m.in.: asystenta pasa ruchu, kontrolę odstępu z funkcją awaryjnego hamowania, system wspomagania ruszania pod górę, radioodtwarzacz z kolorowym ekranem dotykowym o przekątnej 6,5 calaz 4 głośnikami i Bluetooth, manualną klimatyzację, centralny zamek, elektrycznie sterowane szyby przednie i lusterka, reflektory LED Basic i tylne światła ledowe. Ceny auta zaczynają się od 66 500 zł za 1.0 TSI Active. Wersja 1.5 TSI występuje z wyższym pakietem Ambition i kosztuje od 84 250 zł, diesla 1.6 TDI Ambition wyceniono na minimum 83 150 zł. Przed wakacjami do oferty dołączy jeszcze benzynowa wersja 1.0 TSI o mocy 95 KM.

W Polsce auto będzie można zobaczyć już podczas Poznań Motor Show w dniach 28-31 marca.