• Najważniejszą premierą Renault jest nowe Clio. Samochód będzie się wyróżniać m.in. nowymi systemami wspomagającymi kierowcę
  • W Genewie po raz pierwszy pokazano odnowione Renault Twingo. Zmiany objęły nadwozie jak wnętrze samochodu
  • Dacia świętuje rekordową sprzedaż oraz nowe limitowane wersje, które zależnie od rynku nazwano Ultimate lub Techroad

Bez wątpienia największą gwiazdą tegorocznej ekspozycji Renault jest zupełnie nowe Clio. To już piąta generacja modelu, który od lat jest jednym z najchętniej kupowanych samochodów w Europie. Od chwili premiery w 1990 roku Clio jest także najpopularniejszym modelem Grupy Renault na całym świecie. Do tej pory wyprodukowano w sumie aż 15 milionów egzemplarzy.

Nowy model zaprojektowano zgodnie z ideą „Ewolucja i rewolucja”. W praktyce oznacza to przede wszystkim zachowanie znajomej atrakcyjnej sylwetki, w której nie dokonano żadnych rewolucyjnych zmian. Prawdziwa rewolucja nastąpiła we wnętrzu Clio. Renault zaprojektowało je od nowa. W porównaniu z poprzednikiem wyróżnia się nie tylko nowoczesną stylistyką, ale także materiałami najwyższej jakości. Wśród nowości jest m.in. system multimedialny EASY LINK z Android Auto i CarPlay.

Clio będzie się m.in. wyróżniać nowymi systemami wspomagającymi kierowcę. Przewidziano bowiem m.in. system Highway & Traffic Jam Companion, czyli pierwszy krok w stronę jazdy autonomicznej. W wyposażeniu uwzględniono m.in. aktywny regulator prędkości, system utrzymywania pasa ruchu czy system kontroli martwego pola.

Renault Clio wyróżniać się będzie także bogatą ofertą silnikową. Do wyboru jednostki Sce 65 i 75 oraz TCe 100 i 130. Nie zabraknie także diesli Blue dCi 85 i 115. Na tym nie koniec. W przyszłym roku zadebiutuje kolejna wersja napędu – hybryda z dwoma silnikami elektrycznymi i benzynowym 1,6 l.

Oprócz Clio Renault pokazało w Genewie także odświeżone Twingo. Maluch Renault wyróżnia się nowymi możliwościami personalizacji (nadwozie jak i wnętrze) oraz nowoczesnym systemem multimedialnym EASY LINK z 7 calowym ekranem dotykowym i łącznością Android Auto oraz Apple Car Play. Pod maską znajdziemy 3 cylindrowy silnik benzynowy z serii SCe o mocy 65 KM lub wersję 75 KM. Najmocniejsza odmiana została zaś wyposażona w benzynowy motor TCe o mocy 95 KM. Niestety odnowione Twingo nie będzie oferowane na polskim rynku. Pozostaje zatem podziwiać je na zdjęciach z Genewy.

Na salonie w Genewie nie mogło zabraknąć pojazdu przyszłości. Renault prezentuje EZ-Ultimo, czyli wizję luksusowego autonomicznego pojazdu elektrycznego. W samochodzie zadbano o komfortową kabinę, którą urządzono z wykorzystaniem takich materiałów jak skóra, drewno czy marmur. We wnętrzu przygotowano bardzo wygodne miejsca dla trzech osób, które nie muszą koncentrować się na drodze. EZ-Ultimo porusza się bowiem w pełni samodzielnie (autonomia poziomu czwartego) i zapewnia podróżującym wyjątkowy poziom intymności. Górną, przeszkloną część nadwozia zaprojektowano bowiem tak, by podróżujący byli niewidoczni dla przechodniów czy innych uczestników ruchu drogowego.

Laurens van den Acker, wiceprezes Grupy Renault ds. Corporate Design podczas prezentacji samochodu wyjaśnił: „Nadchodzi nowa era. Zmieniają się trendy w konsumpcji, a klienci w coraz większym stopniu są zainteresowani usługami przewozu na żądanie. EZ-ULTIMO stanowi zapowiedź nowej ery i oferuje ekskluzywne doświadczenie jazdy samochodem-robotem, który można spersonalizować w zależności od dostawcy usługi”.

Renault EZ-Ultimo to już trzeci koncepcyjny pojazd przyszłości przeznaczony do testowania usług mobilności miejskiej. Współdzieli platformę z innymi konceptami takimi jak EZ-GO (zrobotyzowane miejskie auto dostępne na żądanie) oraz EZ-PRO (pojazd przeznaczony dla celów transportowych w obrębie aglomeracji).

Podczas genewskiego salonu nie mogło zabraknąć także Dacii, która coraz lepiej radzi sobie na rynku. Marka notuje bowiem świetne wyniki sprzedaży. W zeszłym roku ustanowiła kolejny rekord – ponad 700 000 sprzedanych samochodów co stanowi 7 proc. wzrost. Tylko w samej Europie Dacię wybrało ponad 511 000 klientów. To o ponad 10 proc. więcej niż rok wcześniej.

Nie dziwi zatem, że marka przygotowała kolejne nowości. W Genewie pokazano popularne modele takie jak Duster, Sandero, Logan MCV, Lodgy i Dokker w specjalnej serii oferowanej w zależności od kraju pod nazwą Ultimate lub Techroad.  Seria powstała w oparciu o najbogatsze wersje wyposażenia. Zmiany objęły m.in. wystrój wnętrza oraz nadwozie. Dacie w nowej odmianie poznamy zatem m.in. po specjalnych kolorach lakieru (m.in. czerwony Fusion), czarnych lusterkach, nowej tapicerce ze specjalnymi przeszyciami czy dodatkowymi elementami zdobiącymi deskę rozdzielczą.

Nowości dotyczą także palety silników. W Genewie pojawił się Duster w nowych odmianach napędu. Popularny model zyskał bowiem nowy silnik 1.3 TCe o mocy 130 KM. Ofertę rozszerzono także o jeszcze mocniejszy wariant silnika TCe – 150 KM. Oba wyposażone w filtr FAP.