Jak ładować akumulator? Czyli uwaga nie zrób wybuchu!
Anonymous, wydanie: 1/09, 04.02.2012SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Napęd na cztery koła, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Wyposażenie: Metalic, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
Nie jest to normalna sytuacja, gdy samochodu nie sposób uruchomić bez pomocy z zewnątrz, bo brakuje prądu. Poza przypadkami pozostawienia auta na światłach, niedomknięcia drzwi czy pozostawienia włączonego jakiegoś odbiornika prądu, nawet mimo jazdy zawsze na światłach, bilans energetyczny pojazdu powinien być stały. Alternator ma produkować tyle prądu, ile zużywamy
Jednak w praktyce nie zawsze tak jest. Dlatego ten sam akumulator w jednym samochodzie działa bez problemów nawet 8 lat, a w innym już drugi sezon zimowy ujawnia jego słabości. To dlatego że akumulator, po pierwsze, nie znosi stałego niedoładowania, za co odpowiadają pozornie nieznaczne usterki (np. skorodowany przewód masowy silnika), a po drugie, w jednym aucie jest bardziej obciążony (np. poborem prądu na postoju), a w innym mniej.
Jeśli akumulator jest naturalnie doładowywany do pełna, nie mamy już w tej kwestii nic do roboty. Jednak najczęściej rzadko jest pełny. Doładowanie (szczególnie przed falą mrozu) za pomocą prostownika to najlepszy sposób konserwacji, jaki możemy mu zapewnić.
To proste zadanie – podłączyć prostownik (czyli ładowarkę) do akumulatora, wetknąć wtyczkę do gniazdka i poczekać. Tyle że nieostrożność może zakończyć się bardzo przykro – akumulator eksploduje.
>>> Zobacz również: Zobacz, dlaczego padnie twój akumulator?
Nieprawdopodobne? A jednak takie sytuacje zdarzają się nie tylko amatorom, lecz także i mniej doświadczonym mechanikom. To dlatego, że akumulator podczas ładowania wytwarza pewną ilość wybuchowego wodoru. Nic się nie stanie, póki nie podejdziemy do niego z ogniem. Jeśli nachylimy się nad ładowaną baterią z papierosem, nastąpi wybuch.
Pozostają problemy mniej niebezpieczne, ale ważne. Czy koniecznie trzeba dobierać się do korków, aby odkręcić je do ładowania? Nie zawsze. Ile godzin należy ładować akumulator? To zależy, jaki mamy prostownik. Czy odkręcać klemę do ładowania? Lepiej tak, choć jeśli tego nie zrobimy, nie jest przesądzone, że dojdzie do usterki. Czy szkodzi baterii odpalanie auta za pomocą kabli? Oczywiście tak – ale na pewno nie zepsuje się za pierwszym razem.































