Wybrałem się elektrykiem na Podlasie. SsangYong pokazał, że to przyjemność

Wiele się mówi, że wyjazd elektrykiem na wschód Polski to rzucanie się z motyką na słońce i zwiastuje same problemy. Ja zaryzykowałem i pojechałem SsangYongiem Korando e-Motion w tamte rejony. To była to podróż bogata w krajobrazy, którą mógłbym bez problemu powtórzyć elektrykiem.