Do problemów z dostępnością nowych samochodów już zdążyliśmy się przyzwyczaić – przez wiele miesięcy producenci pojazdów zmagali się z brakiem komponentów i podstawowych części niezbędnych do produkcji. Wydaje się, że ten czas właśnie minął – terminy realizacji zamówień szybko się skracają, coraz więcej pojazdów dostępnych jest od ręki i to w szerokim wyborze. Pojawiają się atrakcyjne nowości także w tych segmentach, w których dotychczas wybór ciekawych aut był raczej skromny. Jedną z takich nowości jest Citroën ë-C4 X.

Połączenie elegancji fastbacka z nowoczesnością SUV-a

Citroën ë-C4 X zwraca na siebie uwagę – pod względem stylistyki jest to dość wyjątkowe połączenie rzadko już dziś spotykanego nadwozia typu fastback i popularnego, nowoczesnego SUV-a. Zalety nietypowych kształtów to zresztą nie tylko atrakcyjny wygląd. Wnętrze samochodu kryje szeroki, duży bagażnik o pojemności 510 litrów, niezwykle wygodne siedzenia zarówno z przodu, jak i z tyłu oraz mnóstwo przestrzeni dla każdego z pasażerów. Nie ma wątpliwości, że wnętrze projektowano z zamysłem zapewnienia komfortu i doskonałego poczucia podróżujących.

Zawieszenie bez hydropneumatyki, a jednak "płynie"

Zresztą nie tylko przestrzeń, wygodne fotele oraz liczne rozwiązania zastosowane we wnętrzu, czerpiące z programu Citroën Advanced Comfort wpływają na komfort jazdy. To także dopracowane zawieszenie wykorzystujące system progresywnych ograniczników hydraulicznych.

Dawniej jednak za komfortowe tłumienie nierówności odpowiadało w Citroënach zawieszenie hydropneumatyczne, w późniejszych modelach pojawiało się zawieszenie wykorzystujące wyłącznie pneumatykę, natomiast obecnie – w modelu C4 i C4 X podobny poziom komfortu uzyskiwany jest w znacznie prostszy sposób. Sekret tkwi w amortyzatorach, które stawiają bardzo niewielki opór podczas jazdy po drobnych nierównościach, co sprawia, że auto po nich "płynie".

Im jednak większe są nierówności albo przeciążenia wynikające ze sportowego stylu jazdy, tym bardziej utwardzają się elementy amortyzujące w układzie jezdnym. Dzięki takiej progresywnej charakterystyce zawieszenie auta jest zarówno wygodne, jak i zapewnia wysoką stabilność podczas pokonywania większych nierówności czy szybkich zakrętów.

Citroën oferuje model C4 X z różnymi napędami – klienci mają do wyboru silniki benzynowe, wysokoprężne oraz napęd elektryczny w ë-C4 X. Z kilku względów warto zainteresować się wersją elektryczną, która oferuje dokładnie te same rozwiązania praktyczne i związane z komfortem co wersja spalinowa, dodatkowo ma jednak szereg zalet.

Auta na prąd są coraz lepsze. Citroën ë-C4 X nie jest wyjątkiem

To, co wyróżnia ë-C4 X w wersji elektrycznej to harmonijna praca układu napędowego, bardzo dobre osiągi, cisza podczas przemieszczania się, a także duży zasięg.

Citroën ë-C4 X w zależności od wersji na jednym ładowaniu może pokonać od 360 do aż 420 km. Większy zasięg oferuje wersja z silnikiem o mocy 156 KM dzięki akumulatorowi o pojemności powiększonej do 54 kWh.

Zarówno jednak w Citroënie ë-C4 X z silnikiem o mocy 156 KM, jak i w wersji 136 KM kierowca ma do dyspozycji moment obrotowy na poziomie 260 Nm dostępny praktycznie od startu. W obu wersjach dostępny jest tryb jazdy pozwalający oszczędzać energię w celu wydłużenia zasięgu, a także tryb sportowy dla kierowców, którzy chcą cieszyć się znakomitymi osiągami samochodu.

O bezpieczeństwo podróżujących Citroënem ë-C4 X dba aż 20 różnych systemów elektronicznych.

Auto u unikalnym designie i ciekawe, ale ile trzeba na nie czekać?

Okazuje się, że Citroën ë-C4 X dostępny jest w dużym wyborze do odbioru praktycznie od ręki. Można kupić jedno z wielu aut dostępnych na placu u importera, można też zamówić dowolną konfigurację do produkcji. Można też rozważyć kupno podobnego auta w innej, nie mniej ciekawej wersji nadwoziowej – ë-C4 – która różni się inaczej zaprojektowaną tylną częścią karoserii.

Wbrew pozorom takie auto jest w zasięgu wielu klientów, którzy – zanim się nie upewnią – często nie są świadomi dostępnych możliwości. Te możliwości to atrakcyjne formy finansowania zapewniane przez importera – w tym leasing dla firm oraz leasing konsumencki. To także rządowy program dofinansowania zakupów pojazdów elektrycznych "Mój elektryk", który pozwala zaoszczędzić do 27 tys. zł.

A po zakupie? Po zakupie można cieszyć się nie tylko nietuzinkowym i komfortowym pojazdem, lecz także gwarantowanym ustawowo bezpłatnym parkowaniem w miejskich strefach płatnego parkowania oraz prawem do korzystania z buspasów. Brzmi atrakcyjnie?