Logo

8 lat gwarancji na akumulator w aucie elektrycznym to fikcja. Pan Łukasz dobitnie się o tym przekonał

Pięć lat temu elektryczny Nissan Leaf pana Łukasza wart był 150 tys. zł. Dziś, po przejechaniu 125 tys. km, jego wartość rynkowa to, powiedzmy, 55 000 zł. Ale tylko w teorii, bo zepsuł się w nim akumulator wysokonapięciowy i w najlepszym wypadku jego naprawa wyniesie około 20 000 zł. Jeśli właściciel auta ma mniej szczęścia, koszt naprawy przewyższy wartość samochodu. Ale szczegółowa wycena naprawy, jak łatwo się domyślić, możliwa jest dopiero po dokładniej weryfikacji stanu baterii.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji
Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu