Logo

8 lat gwarancji na akumulator w aucie elektrycznym to fikcja. Pan Łukasz dobitnie się o tym przekonał

Pięć lat temu elektryczny Nissan Leaf pana Łukasza wart był 150 tys. zł. Dziś, po przejechaniu 125 tys. km, jego wartość rynkowa to, powiedzmy, 55 000 zł. Ale tylko w teorii, bo zepsuł się w nim akumulator wysokonapięciowy i w najlepszym wypadku jego naprawa wyniesie około 20 000 zł. Jeśli właściciel auta ma mniej szczęścia, koszt naprawy przewyższy wartość samochodu. Ale szczegółowa wycena naprawy, jak łatwo się domyślić, możliwa jest dopiero po dokładniej weryfikacji stanu baterii.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
5032
23
19
16
10
5
1
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!