"Bateria elektryka po 10 latach do niczego nie będzie się nadawać" — takich głosów dotyczących elektromobilności jest mnóstwo. Rzeczywistość okazuje się jednak zgoła inna, co sprawdziła firma Arval. Okazuje się, że akumulatory wytrzymują długo i prawdopodobnie większość prywatnych użytkowników nie będzie miała problemu z tym, że się zużyła. Jaka dokładnie jest jej długowieczność?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Czy zasięg elektryka rzeczywiście spada o połowę, kiedy robi się zimno? Sprawdziliśmy to w trasie
Jaka jest żywotność akumulatorów w elektrykach?
Zebrane przez Arval dane potwierdzają, że proces zużycia baterii w pojazdach elektrycznych przebiega wolniej, niż powszechnie się uważa. Według analiz firmy po pokonaniu 70 tys. km akumulator zachowuje średnio 93 proc. pojemności, a po sześciu latach użytkowania lub przejechaniu 160 tys. km poziom ten wciąż przekracza 90 proc. Badanie objęło lata 2023-2025 r. i opiera się na 30 tys. certyfikatów SoH (State of Health) baterii.
Choć na początku użytkowania pojawia się spadek kondycji baterii, to później jej wydajność obniża się przeciętnie o ok. 1 proc. na każde 25 000 km. Nowoczesne modele samochodów elektrycznych wykazują jeszcze lepsze wyniki — ich SoH jest od 2 do 3 proc. wyższy w porównaniu do starszych generacji. Można więc przyjąć, że żywotność baterii spada mniej więcej 1 proc. na rok, a nawet wolniej (patrząc z perspektywy indywidualnego użytkownika). To z kolei w teorii pozwala przypuszczać, że auto elektryczne nawet przez ponad 20 lat będzie zapewniało zasięg wystarczający do codziennej jazdy, a standardowy przebieg grubo przekroczyłby 300 tys. km.
Radosław Kitala, Senior Consulting & Arval Mobility Observatory Manager w Arval Poland, podkreśla, że najnowsze wyniki w pełni potwierdzają obserwacje firmy z poprzedniego roku, a baterie pojazdów elektrycznych zachowują wysoką sprawność znacznie dłużej, niż sądzono. Jego zdaniem to istotna informacja dla osób rozważających zakup lub wynajem zarówno nowych, jak i używanych aut elektrycznych, ponieważ mogą być pewni trwałości akumulatorów przez długi czas.
Akumulator samochodu elektrycznego często jest porównywany do baterii w telefonie, a to błąd. W samochodach mają one dodatkowe zabezpieczenia i chłodzenie, zapewniające znacznie dłuższą żywotnośćŹródło: Auto Świat
- Przeczytaj także: Szybkie ładowanie jednak nie szkodzi? Dane z ponad 22 tys. aut podważają powszechny mit
Czy warto kupić używany samochód elektryczny?
Według Arval, w najbliższych latach europejski rynek wtórny samochodów elektrycznych będzie się rozwijał. Przyczyni się do tego nie tylko większa liczba dostępnych pojazdów i potwierdzona wytrzymałość baterii, ale także postęp technologiczny oraz sprzyjające regulacje.
Wdrażane w Unii Europejskiej przepisy, w tym norma emisji spalin Euro 7, która zacznie obowiązywać dla nowych typów aut od końca 2026 r., oraz tzw. rozporządzenie bateryjne wprowadzające Cyfrowy Paszport Baterii, mają zwiększyć transparentność i zaufanie do rynku elektromobilności.
Jak tłumaczy Kitala, Euro 7 wprowadzi sztywne wymogi dotyczące trwałości baterii oraz ich monitorowania w czasie rzeczywistym przez cały okres użytkowania pojazdu, co ułatwi porównywanie jakości między producentami. Dodatkowo, rozporządzenie bateryjne nakłada obowiązek udostępniania informacji o stanie i wartości akumulatora.
Jaka jest utrata wartości auta elektrycznego?
Planowana jest także standaryzacja wskaźnika SOCE (State of Certified Energy), który będzie certyfikowaną informacją o pozostałej kondycji baterii. Pozwoli to zwiększyć przejrzystość danych i ochroni kupujących samochody elektryczne. Do 2027 r. informacje o stanie akumulatora mają być widoczne bezpośrednio na desce rozdzielczej nowych modeli, a każdy akumulator otrzyma paszport, w którym będzie można sprawdzić jego historię i certyfikowaną pojemność.
Aktualnie samochody elektryczne tracą znacznie więcej wartości niż auta spalinowe. Według naszych danych z Mistrza Wartości 2025, elektryki po trzech latach potrafią stracić ok. 46-50 proc. wartości. W tym samym czasie podobne auto spalinowe traci nawet 15 proc. mniej niż elektryk. Opinie o trwałości to jedna z przyczyn ogromnej utraty wartości aut na prąd.