Polonez był produkowany ponad 20 lat (1978-2002). Powstało kilka wersji nadwozia, ale najbardziej popularna z nich to tzw. "Borewicz". Nazwę przejęto od nazwiska bohatera polskiego filmu kryminalnego "07 zgłoś się".

W latach swojej premiery, Polonez był uważany za auto w miarę nowoczesne. Głównie za sprawą nowoczesnego nadwozia ze ściętym tyłem, które powstało w turyńskim Centro Stille. Także na tle ówczesnej konkurencji, mogło podobać się wnętrze pojazdu, które miało futurystyczny zestaw wskaźników i regulowaną kierownicę.

Jednak samo auto powstało na przestarzałych komponentach i z nieznacznie zmodernizowanymi jednostkami napędowymi, które znaliśmy już z Fiata 125p.

Polonez od chwili swojej premiery stał się rynkowym rarytasem. Tego auta za cenę detaliczną nie można było wówczas praktycznie kupić. Jedyne możliwości stwarzała giełda samochodowa lub Pewex, gdzie trzeba było płacić bonami lub dewizami. Dla przykładu, Polonez 1.5 w wersji Lux (1981 r.) kosztował 3990 dolarów. Ówczesny kurs dolara amerykańskiego wynosił ok. 400 zł, a to stanowiło równowartość 207 miesięcznych pensji (średnia – 7689 zł) przeciętnego Polaka!

By stać się posiadaczem wymarzonego auta, trzeba byłoby odkładać wszystkie zarobione pieniądze przez 16 lat! Na giełdzie było znacznie taniej. Roczny Polonez w 1981 r. kosztował 390 000 zł, czyli ok. 50 pensji. Litr benzyny (tzw. żółtej) w 1980 r. kosztował 29 zł. Zakładając, że Polonez miał udany i dobrze wyregulowany silnik, który spalał w trasie ok. 8 l/100 km, przy średniej pensji (5789 zł) można było przejechać nim ok. 2500 km.

Choć w latach osiemdziesiątych minionego wieku trudno było kupić fabrycznie nowego Poloneza w Polsce, to model eksportowano do prawie 40 krajów, m.in. Anglii (najwięcej w latach 1978-85) i Chin. W 1983 r. rozpoczęto montaż w Egipcie.

Pierwszych siedem egzemplarzy Poloneza zmontowano jeszcze w Turynie, a do Polski trafiły one 20 września 1977 r. Od stycznia do kwietnia 1978 r. powstało w warszawskiej FSO 300 egz. tego modelu. Produkcję seryjną uruchomiono oficjalnie w maju 1978 r.

Kontrakt z fiatem przewidywał produkcję auta, którego ostateczną nazwę wybrali czytelnicy Życia Warszawy, z trzema rodzajami nadwozia: 5-drzwiowy hatchback, 3-drzwiowy hatchback i coupe.

W pierwszej kolejności do produkcji wdrożono samochód pięciodrzwiowy jako najbardziej reprezentacyjny i odpowiadający potrzebom rynku. W 1979 r. zmontowano pilotażową serię sportowych coupé. Auto na zewnątrz wyróżniało się „noskiem” (nakładką z przodu nadwozia), szerokim, chromowanym słupkiem B, spoilerem na klapie oraz dodatkowym tylnym oknem. Trzydrzwiowy hatchback (produkowany od 1980 r.) był podobny, nie miał jednak spoilera tylnego, „noska” i szerokiego środkowego słupka, a tylne okno było mniejsze.

W latach 80. powstał prototyp sedana, ale nie uruchomiono jego produkcji. Czterodrzwiowy Polonez wjechał do salonów dopiero w 1996 r. pod nazwą Atu.