Ojcem chrzestnym 507-ki jest słynny amerykański diler luksusowych samochodów – Max Hoffman. Miał on niesamowite wyczucie rynku, a także wielką siłę przebicia w rozmowach z producentami aut.

To właśnie Max Hoffman namówił na początku lat 50. XX wieku kierownictwo Mercedesa do podjęcia produkcji modelu 300 SL, znanego jako Gullwing.

Max miał wizję tego auta, wiedział czego oczekują amerykańscy klienci, a poza tym miał jeszcze jeden poważny argument – zapewnił szefów Mercedesa, że sprzeda w USA tysiąc egzemplarzy auta.

Mercedes 300 SL odniósł wielki sukces w Ameryce, z 1400 sztuk wyprodukowanych Gullwingów przez salon Hoffmana w Nowym Jorku przy Park Avenue przeszło tysiąc egzemplarzy.

Max Hoffman w swoim salonie sprzedawał nie tylko Mercedesy, był także przedstawicielem innych luksusowych marek, jak Jaguar, Porsche, Alfa Romeo, BMW.

BMW w latach 50. nie miało sportowego auta zdolnego konkurować z Mercedesem 300 SL. Hoffman namówił szefów BMW, aby podjęli decyzję o zbudowaniu takiego modelu.

Max doskonale wiedział, jak takie auto ma wyglądać – chciał, aby miało ładną, sportową karoserię typu roadster, mocny silnik, a przy tym kosztowało o połowę mniej niż Mercedes 300 SL (czyli ok. 5 tys. dolarów).

Zapewniał, że po spełnieniu tych warunków sprzeda w USA 5 tys. nowych BMW rocznie.

BMW 507 roadster pokazano po raz pierwszy w Nowym Jorku latem 1955 roku. Debiut odbył się w najbardziej prestiżowym hotelu Waldorf Astoria.

507 roadster wyglądało rasowo – auto miało 4835 mm długości i 1257 mm wysokości. Pod długą maską umieszczono nowo opracowany silnik V8 o pojemności 3,2 litra i mocy 150 KM pozwalający rozpędzić auto do 220 km/h.

Niestety, BMW 507 nie odniosło takiego sukcesu jak Mercedes 300 SL. Auto miało karoserię aluminiową, znacznie droższą i bardziej skomplikowaną w produkcji niż stalowa.

Wysokie koszty produkcji spowodowały znaczny wzrost pierwotnie zakładanej ceny auta. Zamiast 5 tys. dolarów 507-ka kosztowała początkowo 9 tys. dolarów, a później – 10 500 dolarów.

Poza tym pierwsza seria 507-ek miała duży, 110-litrowy zbiornik paliwa, który ograniczał miejsce w bagażniku. Zmieniono to dopiero w 1957 roku – pojemność baku zmniejszono do 66 litrów.

BMW nie wytrzymywało także konfrontacji z kosztującym tylko niewiele drożej (11 tys. dolarów) Mercedesem 300 SL.

Mercedes 300 SL z mniejszego silnika 3-litrowego uzyskiwał większą moc 225 KM (dzięki wtryskowi mechanicznemu) oraz znacznie lepsze przyspieszenia: 507-ka do „setki" potrzebowała 11,1 sekundy, a 300 SL – 8,8 sekundy.

Produkcja BMW 507 trwała w latach 1956-59. W tym czasie powstały zaledwie 252 egzemplarze. Do każdego BMW musiała dopłacać, dlatego pod koniec 1959 r. zapadła decyzja o zaprzestaniu produkcji.

Najbardziej znaną osobą, która kupiła BMW 507 roadster był Elvis Presley. Kupił on 507-kę podczas służby wojskowej w amerykańskim sektorze w Berlinie Zachodnim.

Przez długie lata 507-ka nie była cenionym ani poszukiwanym przez kolekcjonerów autem. Niektóre egzemplarze w USA „skundlono" wymieniając w nich silniki na motory z Corvette czy Forda.

Jeszcze kilka lat temu ceny 507-ek w katalogach aut zabytkowych oscylowały w granicach 100 tys. dolarów. W tym samym czasie za Mercedesy 300 SL płacono co najmniej 5 razy więcej.

Dopiero kilka spektakularnych aukcji, na których wystawiano BMW 507 roadstery spowodowało modę na ten model i szybki wzrost cen. W 2013 roku ceny tego modelu przekroczyły milion dolarów.

Np. na aukcji w Nowym Jorku w listopadzie 2013 roku 507-ka z 1958 roku poszła pod młotek za 1 milion 224 tys. dolarów. Na tej samej aukcji inny egzemplarz BMW 507 został sprzedany za 1 milion 650 tys. dolarów.

7 marca 2014 r. podczas aukcji na Amelia Island (USA) 507-kę z 1958 r. sprzedano za 1 milion 815 tys. dolarów, a następnego dnia padł rekord – za egzemplarz z tego samego roku zapłacono 2 miliony 420 tys. dolarów. To najwyższa cena, jaką dotychczas zapłacono za BMW 507.

Lepszych czasów doczekał też egzemplarz 507-ki po Elvisie Presleyu. Mocno zaniedbane auto trafiło w sierpniu 2014 roku do Niemiec – najpierw na wystawę w Muzeum BMW, a potem do warsztatu, gdzie je gruntownie odrestaurowano.

Z 252 wyprodukowanych egzemplarzy BMW 507 roadster do dziś zachowało się 202. Ich cena na pewno jeszcze wzrośnie.