Klasyki Oldtimer Nieznana historia jeżdżącej fortecy Adolfa Hitlera. Jak trafiła z Niemiec do USA?

Nieznana historia jeżdżącej fortecy Adolfa Hitlera. Jak trafiła z Niemiec do USA?

Autor Sylwia Czerniak
Sylwia Czerniak

Samochodem Adolfa Hitlera, o którym w ostatnich latach po raz kolejny usłyszał świat, był luksusowy kabriolet, Mercedes 770K Grosser Offener Tourenwagen. Klasyczny pojazd trafił pod młotek na aukcji w Arizonie (USA). Historia tego samochodu, którym po wojnie wożono matki poległych amerykańskich żołnierzy, podobnie jak jego konstrukcja jest wyjątkowa i przykuła uwagę całego świata motoryzacji.

Mercedes 770K GOT
Tony Hisgett / Wikipedia
Mercedes 770K GOT

Mercedes-Benz 77 był produkowany w dwóch seriach - w latach 1930-1938 była to W07, a w latach 1938-1943 - W150. Z taśmy produkcyjnej zjechało łącznie 117 egzemplarzy pierwszej serii oraz 88 egzemplarzy serii drugiej, w tym najwięcej modeli kabrioletów (Tourenwagen) - 46 szt. Na specjalne potrzeby Adolfa Hitlera i nazistowskich oficjeli samochód zmodyfikowano, zamieniając go w jeżdżącą fortecę.

Auto, którym poruszał się Adolf Hitler, dysponowało ośmiocylindrowym silnikiem rzędowym o pojemności 7,7 l ze sprężarką Rootsa, która pozwalała mu na rozwinięcie 200 KM. Warto pamiętać, że sprężarka zaczynała pracę przy pełnym otwarciu przepustnicy - bez niej silnik pracując w trybie wolnossącym, rozwijał 150 KM.

Mercedes 770K GOT
Mercedes 770K GOTHerranderssvensson / Wikipedia

Jeżdżąca forteca Adolfa Hitlera

Mercedes 770K Grosser Offener Tourenwagen, który został wystawiony na aukcji w USA, został zamówiony dla Adolfa Hitlera przez jego osobistego kierowcę, oficera SS, Ericha Kempkę we wrześniu 1938 r. i trafił do rąk przywódcy Trzeciej Rzeszy już pod koniec lipca 1939 r. Mercedes 770K GOT, który trafił do garażu Kancelarii Rzeszy w Berlinie, został opancerzony. Wyposażono go m.in. szyby z laminowanego szkła o grubości 40 mm, stalowy pancerz o grubości 18 mm, który znalazł się pod poszyciem drzwi i boków karoserii oraz płyty w podwoziu, które miały chronić przed skutkami potencjalnego wybuchu.

Konstruktorzy Mercedesa 770K GOT przygotowanego z myślą o Adolfie Hitlerze wprowadzili również wzmocnienia opon i wyposażyli drzwi w elektryczną blokadę. Pancerny samochód, w którym Adolf Hitler szczególnie chętnie pokazywał się na wojskowych paradach, waży 4780 kg, mierzy 6 m, jest szeroki na nieco ponad 2 m i wysoki (przy zamkniętym, materiałowym dachu) na 1,8 m, a rozstaw jego osi to 3,8 m. Z przodu znalazły się miejsca dla kierowcy i ochroniarza, a za nimi dwa składne foteliki i kanapa. Co znamienne, w samochodzie zamontowano specjalne podpórki pod stopy, dzięki czemu Adolf Hitler mógł bez problemu utrzymywać równowagę i komfortowo brać udział w paradnych przejazdach.

Adolf Hitler podczas jednego z paradnych przejazdów w Mercedesie 770K GOT
Adolf Hitler podczas jednego z paradnych przejazdów w Mercedesie 770K GOTBundesarchiv, Bild 183-H12705 / CC-BY-SA 3.0 / Wikipedia

Model Mercedesa 770K GOT, którym poruszał się przywódca Trzeciej Rzeszy, mógł rozpędzić się do ok. 80 km/h (bez opancerzenia samochody serii drugiej Mercedesa 770, zgodnie z dokumentacją z tamtych lat, mogły poruszać się do ok. 180 km/h) i był wyposażony w ogromny, 300-litrowy zbiornik paliwa. Spalanie wynosiło bagatela 38 litrów na 100 km.

Niezwykła historia Mercedesa 770K GOT Adolfa Hitlera

Adolf Hitler na pierwszą przejażdżkę swoim luksusowym, pancernym kabrioletem Mercedesa wybrał się w październiku 1939 r. Wiadomo również, że poruszał się nim podczas wizyty Benito Mussoliniego w Trzeciej Rzeszy, gdzie 18 czerwca 1940 r. sfotografowano go w towarzystwie Duce podczas parady w Monachium. Samochód po raz ostatni widziano 15 lipca 1943 r., gdy wysłano je do fabryki do serwisowania. Co stało się z nim później?

Adolf Hitler i Benito Musolini w Mercedesie 770K GOT w trakcie parady wojskowej w Monachium w 1940 r.
Adolf Hitler i Benito Musolini w Mercedesie 770K GOT w trakcie parady wojskowej w Monachium w 1940 r.laut de:Bild Diskussion:Hitler in münchen 1938 gross.jpg Großvater von de:Benutzer:Roger Zenner - Privatbesitz von Roger Zenner / Wikipedia

Zgodnie z historią, którą opowiedzieć miał biorący udział w akcji partyzantów mechanik, samochodem Adolfa Hitlera uciekała grupa oficerów SS, którzy niespodziewanie napotkali na silny opór bojowników w miejscowości Hawr mieszczącej się w Normandii. Po tym, jak partyzanci ostrzelali pojazd, co pozostawiło ślady w jednej z szyb i przecięło jego instalację elektryczną, SS-mani uciekli, porzucając go.

W jednej z wersji historii samochodu Adolfa Hitlera, który w owym czasie, zdaniem historyka z Muzeum Wojennego w Ottawie mógł w owym czasie poruszać się Mercedesem K770 GOT podróżując na spotkanie z Erwinem Rommlem, Wspomniany mechanik opowiedział historię przedsiębiorcy tytoniowemu, który był zainteresowany tego typu memorabiliami i rozpoczął jego poszukiwania. Finalnie odnalazł Mercedesa 770K GOT na złomowisku nieopodal granicy Niemiec, Belgii i Holandii, kupił go i wysłał do USA.

W drugiej, która wydawać może się bardziej prawdopodobna, nie ma mowy o wysypisku śmieci. Zgodnie z nią po zakończeniu działań wojennych samochód trafił w ręce stacjonujących w Hawrze w 1945 r. Amerykanów, co potwierdzać mają słowa biorącego udział w działaniach wojennych w tamtym regionie Duane'a E. Briggsa. W 1977 r. i 1978 r. kombatant twierdził, że przez pewien czas nie tylko trzymał pieczę nad budzącym duże zainteresowanie Mercedesem 770K GOT, ale i jeździł nim, a jeden z jego przełożonych chciał wysłać go jako łup wojenny do USA.

Działań tych nie udało mu się jednak sfinalizować, gdyż auto przejął w 1946 r. prężnie działający w przemyśle tytoniowym A.H. Vander Elst junior (ten wątek pokrywa się z pierwszą wersją historii). Przedsiębiorca mierzył się z poważnymi deficytami i zdecydował się na sprzedaż samochodu za równowartość 1,8 tys. dolarów w postaci tytoniu. Nowym kupcem Mercedesa 770K GOT Adolfa Hitlera został Tom N. Austin z Tennessee, do którego przetransportowano samochód.

Samochód Adolfa Hitlera woził matki poległych Amerykanów

Co ciekawe Mercedesa 770K GOT Adolfa Hitlera, w Stanach Zjednoczonych... brał udział w paradach. Od 1946 r. prezentowano go w paradach weteranów, a zamiast wodza Trzeciej Rzeszy wożono nim dygnitarzy i matki poległych, amerykańskich żołnierzy. Samochód na przestrzeni lat kilka razy zmieniał właścicieli, trafiając w 1976 r. w ręce pasjonatów historii i łowców klasycznych automobili, Steve'go Munsona i Joe'go Ogdena, którzy po odkryciu, do kogo pierwotnie należał, odrestaurowali go, doprowadzając do dawnej świetności, notują skrupulatnie, że przebieg, który widniał wtedy na liczniku, wynosił zaledwie 33 309 km.

Mercedes 770K GOT to biały kruk motoryzacji. Na świecie ocalało jedynie pięć modeli tego samochodu, z których trzy znajdują się w rękach prywatnych a dwa w muzeach - można podziwiać je w Kanadyjskim Muzeum Wojennym w Ottawie oraz w Muzeum Techniki w Sinsheim. Wieść o tym, że Mercedes 770K GOT trafił na aukcję, zelektryzowała fanów motoryzacji. Szacowano, że jego cena osiągnie 8-10 mln dolarów podczas licytacji, która odbyła się w Scottsdale (Arizona) w domu aukcyjnym Worldwide Auctioneers w styczniu 2018 r. Właściciel samochodu zapowiedział wtedy, że zamierza przekazać 10 proc. z wylicytowanej kwoty na rzecz fundacji zajmującej się działaniami na rzecz edukacji o Holokauście, co miałoby pomóc zapobiegać podobnym zbrodniom w przyszłości.

Mercedes 770K GOT
Mercedes 770K GOTTony Hisgett / Wikipedia

Aukcja zakończona fiaskiem?

Mercedes 770K GOT Adolfa Hitlera nie cieszył się jednak zakładanym zainteresowaniem. Zaproponowano za niego "jedyne" 7 mln dolarów i nie przebito ceny minimalnej. Wszystko wskazuje na to, że auto sprzedano jednak poza obiegiem aukcyjnym. Zgodnie z doniesieniami dziennika "The Seattle Times" unikatowy samochód o tych samych numerach rejestracyjnych widziano w portowym mieście Medina w stanie Waszyngton, z którego zgodnie ze słowami Roda Egana, który brał udział w aukcji, miał być przetransportowany do innego "bardzo, bardzo dalekiego kraju".

Przed dobiciem targu samochód najprawdopodobniej należał do jednego z rosyjskich oligarchów milionerów, o czym w 2009 r. napisała niemiecka gazeta "Express".

Źródła: cnbc.com, seattletimes.com, www.express.de, www.warhistoryonline.com

Autor Sylwia Czerniak
Sylwia Czerniak