Klasyk spod znaku GTI - Maserati 3500 GTI

Piotr Burchard
Piotr Burchard
Powolne pulsowanie sześciocylindrowego silnika przypomina trochę pracę motoru w ciężarówce, a niebieskie obłoki wydobywające się z rur wydechowych kojarzą się z dymem z porannego zaciągania się papierosem. Zamykasz oczy, a wyobraźnia podpowiada ci, że dźwignią skrzyni biegów przełączasz koła zębate w niewielkiej ciężarówce. Jednak w tym przypadku rzeczywistość jest zgoła inna. To prawda, że odczucia są podobne, ale tym razem mamy do czynienia ze sportowym samochodem Maserati. Powiemy więcej – tak brzmi polakierowane niewinną bielą pierwsze GTI w historii motoryzacji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu