Wśród francuskich klasyków Citroën jest bez wątpienia najbardziej lubianą marką. Co czyni ją tak wyjątkową? Bez wątpienia techniczne innowacje, a także bardzo ciekawy i niepowtarzalny design. Wiele modeli Citroëna wyróżnia się na tle konkurencji, nic więc dziwnego, że wraz ze wzrostem popularności rosną też ich ceny. Właściwie obecnie zwyżka wartości dotyczy wszystkich klasycznych modeli francuskiej marki.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Citroen 2CV - kaczka w fazie wznoszącej
2 CV już dawno wyszło z etapu taniego auta i weszło do grona pożądanych pojazdów kolekcjonerskich. Za dobre egzemplarze trzeba zapłacić 5-cyfrowe sumy (w euro, oczywiście). Prosto skonstruowane auto można łatwo wyremontować, a 2 CV z ogniowo cynkowanymi ramami są lepsze od tych pochodzących z fabryki. Tyle że rynek zaczyna się już nasycać, zatem wzrost wartości nie będzie duży.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Citroen AX - tani wstęp do świata youngtimerów
AX (1986-98) mimo lekkiej budowy jakoś nie może się przebić do elitarnego grona pożądanych youngtimerów. Podczas gdy eksperci już przepowiadają procentowy wzrost wartości poprzednika AX-a, czyli Visy, sam AX jeszcze długo będzie najtańszym samochodem z szewronem na masce.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
DS 21 Le Caddy - zawsze będzie unikalny
Firmy karoseryjne na bazie DS-a tworzyły naprawdę piękne pojazdy. Przykładowo Chapron
zbudował kabriolet 2+2 Le Caddy – powstał on tylko w 34 egzemplarzach. Samochód z 1967 roku na aukcji Bonhams w Paryżu sprzedano za 264 500 euro.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Citroën 11 B - gangster na emeryturze
Traction-Avant w Polsce kojarzy się z UB, w Europie Zachodniej – ze zwykłymi gangsterami. Tak czy inaczej, grupa miłośników tego modelu nie rośnie, a przedwojenny wygląd i technika sprawiają, że wśród młodszych fanów klasyków auto nie ma wzięcia. Dlatego nawet świetnie odrestaurowane egzemplarze przez lata nie przekroczą wartości 25 000 euro. Wyjątek: 6-cylindrowe 15 CV, które już dziś kosztują ponad 30 000 euro.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Citroën HY 1958-81 - bus rośnie w siłę
Modele H są beneficjentami ogólnego boomu na samochody użytkowe i busy. W dobrym stanie auta osiągają granicę 20 000 euro. Ze względu na prostą budowę opłacalna jest też renowacja, ale lista kandydatów do niej z południowej Francji i Portugalii jest już na wyczerpaniu. Popularne są też przebudowy na food trucki i kampery. Classic Data uważa, że w następnych latach auta będą drożeć.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Citroen Ami 6 - outsider idzie w górę
Do 2014 roku limuzyna z ciekawie zaprojektowanym dachem była tania – nic dziwnego, w końcu Ami 6 było kiedyś najpopularniejszym sprzedawanym nowym autem we Francji. Mimo dużej liczby wyprodukowanych egzemplarzy rdza oszczędziła ich niewiele i teraz zaczynają one nabierać gwałtownie wartości. Korzystający z techniki 2 CV samochód w następnych latach nadal będzie drożał, choć może trochę wolniej.
Auto Bild Klassik / Auto Bild
Citroen DA 21 Pallas - DS osiąga szczyty
Citroën DS należy do panteonu klasyków XX w. i już od dawna jest dość drogi. Wśród znawców szczególnie pożądany jest model przejściowy z 1967 roku (podwójne reflektory schowane za kloszem i stary taśmowy prędkościomierz). Późniejsze DS 23 z lat 70. biorą kurs na 30 000 euro, a pramodel DS 19 z 1955 roku już przekroczył tę granicę. Wersja kombi Break (występuje tylko jako ID) jest warta o 30 proc. więcej.