Mazda RX-7: wankel nieujarzmiony

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Sąsiad odpala swoją Mazdę RX-7 późnym wieczorem, gdy niewiele osób schodzi do garażu. Chodzi o to, aby chmura dymu, jaka towarzyszy tej operacji, nie powodowała niezdrowych emocji wśród właścicieli stojących wokół aut. Silnik rotacyjny Wankla ma to do siebie, że choć wydala z rury wydechowej to samo co zwykłe jednostki spalinowe, to jest tego dziesięć albo i 100 razy więcej!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Używane Mazda

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu