Ratujemy Hachi - było kiedyś takie auto

Adam Włodarz
Adam Włodarz
Zanim to jednak nastąpiło, na horyzoncie pojawiła się jeszcze jedna Hachi Roku. Okazało się bowiem, że pod Łodzią w jednej z szop od 1996 r. wrasta sobie egzemplarz na czarnych rejestracjach, z przebiegiem poniżej 100 tys. km. Ze zdjęć, które dostałem od znajomego, wynikało, że auto jest jest nieco rozebrane, ale wydawało się kompletne. Wrzuciłem post na FB, opisałem, że jest takie znalezisko i odezwał się jego właściciel. Szybko zaczęliśmy pisać na Priv, ale nie był on szczególnie chętny na sprzedaż. To, co udało się ustalić, to fakt, że samochód był kiedyś jego wujka, a gdy ten zmarł, ciocia przekazała go obecnemu właścicielowi.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Adam Włodarz
Adam Włodarz

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu