Simson Duo - czyli, inwalida z NRD

Właściciel tego pojazdu, pasjonat socjalistycznej motoryzacji, kupił go mniej więcej rok temu z zamiarem codziennych dojazdów do pracy. W doprowadzenie tego cuda do porządku włożył sporo pracy – jak się okazało, tylko po to, żeby przekonać się, że jego plan jest niemal niemożliwy do realizacji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu