Logo

Nowe życie złotego Lamborghini Aventador na Litwie?

1 stycznia stycznia internety rozgrzmiały o stłuczce złotego Lamborghini Aventadora z Hondą Accord na skrzyżowaniu ul. Świętokrzyskiej i Nowego Światu w Warszawie. Na nieszczęście kierowcy przechodnie nagrali całe zdarzenie i w mgnieniu oka filmy obiegły Facebooka i YouTube. Następnie pojawiły się klipy z wjazdu auta na lawetę i odholowania go w siną dal.
Od tego zdarzenia minęły prawie cztery miesiące, a ślad po aucie zaginął. Przynajmniej na jakiś czas. Na początku lutego samochód odkrył pod Krakowem jeden z internautów, który przesłał zdjęcia administratorom fanpage Car Spotting Polska. Lśniący byczek stał pod blaszaną wiatką pośród garażowych przyrządów i betoniarki. Następnie znów złote Lamborghini Aventador LP700-4 zaginęło.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
TopGarage - materiały producenta
Dziś wiemy już, że samochód nie został rozebrany na części pierwsze ani nikt go nie „ukradł” w celu odzyskania odszkodowania. Lambo ma się bardzo dobrze! Jak podaje litewski www.15min.lt samochód został sumiennie naprawiony i trafił do Wilna. W tej chwili 700-konne superauto czeka na rejestrację w urzędzie. Co ciekawe, będzie to pierwszy oficjalnie zarejestrowany Aventador na Litwie!
TopGarage - materiały producenta
Czy samochód znalazł nowego właściciela? Nic z tych rzeczy. Litewski portal twierdzi, że auto nadal należy do Polaka, który znalazł sposób na ominięcie zapłaty gigantycznej akcyzy w wysokości 18,6 % od wartości pojazdu. Dodatkowo Aventador został sprowadzony z USA, więc dochodzi do zapłaty cło w wysokości 23%. Jeśli założymy, że auto warte jest ok. 1,2-1,5 mln złotych, to nie dziwi nas główkowanie jak te podatki ominąć... Na Litwie akcyzy nie płaci się wcale, a cło wynosi 21%. Opłaca się? Opłaca, a matematykę zostawiamy wam. Źródło podaje również, że auto wkrótce opuści Litwę i będzie można je spotkać na Teneryfie.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Powiązane tematy:Fascynacje
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!