- Odwołanie od mandatu jest możliwe w absolutnie wyjątkowych sytuacjach
- Jeśli ktoś przyjął mandat za wykroczenie, którego nie popełnił, szanse na cofnięcie kary są znikome
Odwołaj się od mandatu, ale...
- jeśli dostałeś mandat za działanie, które nie było wykroczeniem. Czyli np. za brak apteczki w samochodzie osobowym (nie ma takiego obowiązku). Albo za czyn, który kiedyś był wykroczeniem, a teraz już nie jest. W praktyce policjant, wystawiając mandat karny, wpisuje w odpowiednią rubrykę podstawę prawną, która odpowiada jednemu z wykroczeń ściganych przez prawo. Dla możliwości odwołania się nie ma znaczenia, czy wykroczenie wskazane na druku miało miejsce czy też nie – jest czyn będący wykroczeniem, jest podpis ukaranego (mandat przyjęty) – mandat staje się prawomocny bez możliwości odwołania się. Jeśli ktoś dostał manat za nieprawidłowe wyprzedzanie i go przyjął, nie może się od tego mandatu odwołać.
- jeśli dostałeś za działanie, za które może ukarać tylko sąd – na przykład grozi za to areszt, a nie mandat; To oczywiście sytuacja, w której z wnioskiem o anulowanie mandatu wychodzi organ, który go nałożył. Przykład: dostałeś mandat za spowodowanie kolizji. Dzień później okazało się, że drugi uczestnik zdarzenia ma pęknięty kręgosłup i wymaga wielomiesięcznego leczenia. Okazało się więc, że spowodowałeś nie kolizję, a wypadek – w takim razie mandat może zostać anulowany, ale nie ma się z czego cieszyć.
- za działanie w obronie koniecznej lub obronie dobra chronionego prawem, jeśli niebezpieczeństwa nie można było uniknąć. Na przykład parkujesz samochód w niedozwolonym miejscu, by ratować czyjeś życie. W takim przypadku można uniknąć odpowiedzialności także za poważniejsze wykroczenia karane przez sąd – np. kierowanie pojazdem bez odpowiednich uprawnień.
- "za działanie, które zostało spowodowane twoją chorobą psychiczną, upośledzeniem umysłowym lub innym zakłóceniem czynności psychicznych. Na przykład przekraczasz prędkość, bo masz atak schizofrenii i wydaje ci się, że musisz uciekać" – czytamy w rządowym poradniku. To akurat czysta teoria – owszem, mandat można by pewnie anulować, ale byłaby to ostatnie legalne kierowanie samochodem – raczej trzeba by się liczyć z utratą uprawnień do kierowania. Kierowcy cierpiący na silne ataki psychozy szybko przestają być kierowcami...
Odwołanie od mandatu? W praktyce: przyjąłeś mandat – płacisz
§ 1. Prawomocny mandat karny podlega uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Uchylenie następuje na wniosek ukaranego złożony w zawitym terminie 7 dni od daty uprawomocnie-nia się mandatu lub z urzędu.
§ 2. Uprawniony do uchylenia prawomocnego mandatu karnego jest sąd właściwy do rozpoznania sprawy, na którego obszarze działania została nałożona grzyw-na. W przedmiocie uchylenia mandatu karnego sąd orzeka na posiedzeniu. W posiedzeniu ma prawo uczestniczyć ukarany, organ, który lub którego funkcjo-nariusz nałożył grzywnę w drodze mandatu, albo przedstawiciel tego organu oraz ujawniony pokrzywdzony. Przed wydaniem postanowienia sąd może za-rządzić stosowne czynności w celu sprawdzenia podstaw do uchylenia mandatu karnego.
§ 3. Uchylając mandat karny nakazuje się podmiotowi, na rachunek którego pobrano grzywnę, zwrot uiszczonej kwoty.