• Akumulatorowa szlifierka kątowa może mieć taką samą moc jak poważne narzędzie sieciowe
  • Dobra szlifierka kątowa na baterie jest nie tylko wygodna w użyciu, bo bezprzewodowa – jest także dużo bezpieczniejsza w rękach początkującego niż typowy sprzęt na kablu
  • Nie każde narzędzie jednak – zwłaszcza akumulatorowe – nadaje się do długotrwałej pracy

Szlifierka kątowa do okazjonalnego użytku, ale po prawdzie także i profesjonalna, powinna być możliwie mała, lekka, poręczna i... bezpieczna. Szlifierka duża i ciężka zawsze będzie gorsza od małego narzędzia, które oferuje zbliżone osiągi – trudniej nią manewrować, często nie sposób zmieścić narzędzia w ciasnych przestrzeniach. Na bezpieczeństwo użytkowania szlifierki kątowej, która co do zasady jest narzędziem umiarkowanie bezpiecznym (a przynajmniej nieprzyjemnym) w rękach amatora, mają dodatkowe cechy: odrzut podczas uruchamiania narzędzia lub jego brak zapewniany przez funkcję płynnego startu, elektroniczny hamulec oraz obecność elektronicznego sprzęgła.

Szlifierka kątowa: wielkość tarczy, moc i obroty

Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Markowe szlifierki przy niewielkiej mocy mają wysokie obroty i dużą skuteczność
  • Typowy rozmiar szlifierki kątowej (większe służą niemal wyłącznie do specyficznych, profesjonalnych zadań) pozwala na użycie tarczy o maksymalnej średnicy 125 mm. Mniejsze szlifierki na tarcze 115 mm to narzędzia-zabawki – niby małe i poręczne, łatwe do opanowania, jednak często nieco za słabe. W każdym razie jeśli nie wiesz, jak duża szlifierka potrzebna ci jest do różnych, zwłaszcza okazjonalnych zadań, wybierz szlifierkę pod tarczę 125 mm – to właściwy rozmiar.
  • Moc szlifierki kątowej z tarczą 125 mm to zwykle 800-1800 W (markowe narzędzie o mocy 800 W może mieć wysoką prędkość i znakomitą skuteczność, kiepski sprzęt, który ma deklarowaną moc 1000 W, może być w praktyce wyraźnie słabszy ). Moc 1000 W ma już poważne narzędzie i tyle wystarczy naprawdę do większości zadań. Szlifierki wyraźnie mocniejsze (np. 1400 W) potrzebne są do specyficznych zadań, np. do szlifowania elementów ze stali nierdzewnej albo obróbki kamienia – nie każdemu potrzebny jest tego rodzaju sprzęt.
  • Obroty – typowe szlifierki kątowe osiągają prędkość (bez obciążenia) na poziomie 8-12 tys. obr./min. O ile nie dość wysokie obroty mają wpływ niemal wyłącznie na tempo pracy (po prostu tnie się wolniej), to do niektórych zastosowań, zwłaszcza do szlifowania (np. stali) potrzebne są obroty niższe. Niektóre firmy oferują specjalne szlifierki o dużej mocy z przekładnią zapewniającą niskie obroty i wysoki moment, które nadają się także do polerowania np. stali nierdzewnej. Szlifierka kątowa może być wyposażona w regulację obrotów, ale – zwłaszcza jeśli nie potrzebujemy koniecznie tej funkcji – można z niej zrezygnować. W tanich szlifierkach jest to potencjalnie pierwszy element, który się zepsuje, w narzędziach profesjonalnych ta funkcja ma duży wpływ na cenę urządzenia.

Szlifierka kątowa na baterie czy szlifierka sieciowa?

Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Szlifierka kątowa na baterie i „zwykła”: wygoda i nieograniczony zasięg albo możliwość długotrwałej pracy bez troski o naładowanie baterii

Czy szlifierka kątowa na baterie ma odpowiednią moc? Jeśli to sprzęt markowy, to zdecydowanie tak – jej moc niczym nie różni się od tej, którą oferuje narzędzie sieciowe. 1000 W mocy w narzędziu akumulatorowym wysokiej klasy to wartość normalna. Tańsze szlifierki marketowe na baterie na ogół przy okazjonalnym użyciu też dają radę – przytniesz wszystko, co trzeba, jakkolwiek czasem potrwa to dłużej i może zirytować zawodowca. A w czym szlifierka akumulatorowa jest lepsza od sieciowej oprócz tego, że może pracować tam, gdzie nie ma dostępu do sieci? Otóż częściej niż szlifierki sieciowe, narzędzia bateryjne mają funkcję „miękkiego” startu – czyli ruszają łagodniej, bez nieprzyjemnego odrzutu, który straszy okazjonalnego użytkownika, ale też jest niebezpieczny.

Najlepsze szlifierki kątowe ruszają bez odrzutu, jednocześnie niemal natychmiast uzyskując pełną prędkość obrotową. Jak to możliwe? Dobra elektronika... Druga rzecz to hamulec: dobra szlifierka zatrzymuje się niemal natychmiast po wyłączeniu, po cofnięciu włącznika wykonuje jeszcze kilka-kilkanaście obrotów. Szlifierka bez tej funkcji (niemal wszystkie tanie „marketówki”) po wyłączeniu kręci się jeszcze przez kilka-kilkanaście sekund. Najogólniej rzecz ujmując: dobra szlifierka na baterie jest przyjazna i łatwa w obsłudze, a ma tę samą moc co narzędzie sieciowe. Jedna uwaga: Poza okazjonalnym użytkiem potrzebujemy nie jedną, lecz dwie baterie – tego typu urządzenie o dużej mocy dość szybko drenuje baterie, akumulator 18V 5Ah wystarczy nam na jakieś pół godziny (niemal ciągłej) pracy.

Warto jednak wiedzieć, że tanie szlifierki kątowe na baterie (tanie – czyli zestaw z baterią i ładowarką w granicach 400-500 zł) mają wady, które wykluczają je z profesjonalnego użytku: albo nie mają skutecznego chłodzenia i łatwo zepsuć je nieodwracalnie, albo brakuje mocy i dość łatwo zatrzymać narzędzie, gdy zbyt mocno dociśniemy tarczę do ciętego elementu – wtedy trzeba cofnąć włącznik i uruchomić narzędzie ponownie. Profesjonalna szlifierka kątowa na baterie nie ma tego rodzaju wad, ale w pełnym zestawie z ładowarką, dwiema bateriami, w solidnej skrzynce) to wydatek rzędu 1300-1500 zł, tymczasem profesjonalną szlifierkę sieciową z funkcją łagodnego startu i z hamulcem elektronicznym kupimy już za 500-600 zł.

Na co zwrócić uwagę przed wyborem szlifierki kątowej?

  • Włącznik: najbardziej typowy jest włącznik suwakowy z blokadą – przesuwasz, włączasz urządzenie, blokujesz włącznik i dopiero przystępujesz do cięcia czy szlifowania. Narzędzia profesjonalne występują zwykle w wersjach z dwiema wersjami włączników – suwakowym albo łopatkowym. To naprawdę jest kwesta indywidualna, co lepsze – jeden woli włącznik przesuwny, a drugi woli włącznik łopatkowy, który działa tylko wtedy, gdy się go naciska. Jeśli zawsze pracujesz w grubych skórzanych rękawicach, wypróbuj włącznik łopatkowy.
  • Beznarzędziowe przestawianie osłony: osłonę można (w przypadku większości modeli) obracać, ale albo musisz użyć do tego klucza czy wkrętaka, albo masz zatrzask beznarzędziowy, co oczywiście jest lepszym rozwiązaniem.
  • Mocowanie tarczy tnącej/szlifierskiej: w przypadku większości szlifierek kątowych by wymienić tarczę, musisz użyć specjalnego klucza z dwoma pinami. Zdarzają się jednak szlifierki z beznarzędziowym mocowaniem tarczy – ze specjalnym pokrętłem, przy którym tylko okazjonalnie trzeba pomóc sobie typowym kluczem imbusowym. Beznarzędziowa wymiana tarczy ma szczególny sens w przypadku urządzeń akumulatorowych, które nie są wyposażone w kabel, do którego można przymocować klucz do wymiany tarcz.
Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Beznarzędziowa wymiana tarczy – funkcja bardzo wygodna
  • Rozmiar, kształt rękojeści: jeśli alternatywą dużej i nieporęcznej chińskiej szlifierki jest urządzenie markowe, lekkie i smukłe, nie zastanawiaj się długo – zamiast 100 zł wydasz 250 zł, ale kupisz sprzęt przyjazny w użyciu, wygodny i (z reguły) na lata, choć oczywiście za tę cenę nie kupisz profesjonalnej szlifierki z łagodnym startem i hamulcem elektrycznym. Cena dobrego sprzętu jest wyższa o 100-150 proc., od ceny bezmarkowego „chińczyka”, ale w przypadku szlifierek sieciowych to tylko 100-150 zł różnicy – naprawdę warto dopłacić!
  • Kufer na narzędzie: w skrzynce zmieszczą się zapasowe tarcze, klucz do wymiany tarcz (ewentualnie baterie i ładowarka) – zdecydowanie warto mieć narzędzie w praktycznym kuferku a nie np. w torbie. Chińskie szlifierki z reguły kupujesz w kartonie, markowy sprzęt częściej możesz kupić w praktycznym kuferku.
Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
W kufrze na narzędzie zmieszczą się tarcze i ewentualnie inne akcesoria: baterie, ładowarka, klucz do tarcz

Szlifierka kątowa: jak używać jej bezpiecznie?

Przede wszystkim używaj tarczy odpowiedniej do danego zadania: cienka tarcza tnąca służy do cięcia i nie znosi obciążeń bocznych – może pęknąć przy szlifowaniu, a przy prędkości 10 tys. obr./min. odłamki polecą daleko! Do szlifowania używamy grubych tarcz do szlifowania – te nie pękają. Inne tarcze służą do cięcia metalu, a inne do kamienia czy drewna (tak – są tarcze do „diaksa” służące do przecinania drewna czy płyt laminowanych!). Jeśli używamy szczotki drucianej – róbmy to ostrożnie i delikatnie, by szczotka nie rozpadła się w trakcie pracy. I ważne: nie pracujemy bez osłony tarczy (choć „zawodowcy” tak lubią), używamy rękawic (najlepiej skórzanych) oraz okularów.