Czegoś takiego naprawdę nikt nie chciałby przeżyć – wyobraź sobie, że nagle musisz gwałtownie zahamować. Naciskasz na pedał hamulca i... nic się nie dzieje. NIC. Ty ciśniesz pedał jeszcze głębiej, a twoje auto niemal niewzruszone sunie dalej. Nic fajnego, ale ponieważ akurat mamy do dyspozycji zamknięty tor testowy wyposażony w odpowiednią infrastrukturę, postanowiliśmy do takiej sytuacji doprowadzić umyślnie. I sprawdzimy, co się wydarzy. Z zastrzeżeniem, że w przeciwieństwie do pewnego znanego polskiego serialu w tym wypadku po wjechaniu w ściankę z kartonów nikt... nie zginie.
Jednak do rzeczy. Do testu przygotowaliśmy cztery zestawy opon trzech różnych producentów (Continental, Goodyear, Michelin). W każdym zestawie znajdują się opony o różnej wysokości bieżnika: nowa (zazwyczaj ok. 7-8 mm) oraz używane – kolejno 5, 3 i 1,6 mm. Każda z opon będzie musiała się sprawdzić w sytuacji imitującej jazdę autostradą z prędkością 120 km/h i podczas równoczesnych opadów deszczu. Ulewnego deszczu, bo z takimi zjawiskami meteorologicznymi mamy ostatnio bardzo często do czynienia.
Hamowanie jest nagłe, bo właśnie takie okazuje się często konieczne na autostradach. Pedał w podłogę, ABS i ESP pracują pełną parą, próbując ustabilizować samochód. I o ile w przypadku nowych opon auto faktycznie zaczyna wytracać prędkość, o tyle gumy z bieżnikiem 1,6 mm w zasadzie odmawiają współpracy. Widoczny na zdjęciu powyżej czerwony Volkswagen Golf praktycznie nie wytraca prędkości, samochód nie reaguje też na polecenia wydawane mu kierownicą. To trochę tak, jakby próbować zatrzymać auto na... lodzie.

Czytaj nas częściej w Google
Dodaj w GoogleMimo awaryjnego hamowania pojazd zatrzymuje się dopiero po ponad 150 m (!), uderzając przy prędkości 106 km/h w ściankę z kartonowych pudełek, oddaloną od punktu rozpoczęcia hamowania o ponad 60 m!
Aquaplaning to sytuacja, gdy opona traci kontakt z podłożem z powodu niemożności odprowadzenia wody. Nawet jeśli dany samochód ma na pokładzie nowoczesne systemy bezpieczeństwa, to i tak nie zdadzą się one na nic, gdy opona nie będzie miała kontaktu z podłożem. Zjawisko pojawia się tym szybciej, im wyższa jest prędkość jazdy i im mniej bieżnika zostało na danej oponie. Nie chcemy siać paniki, ale jeśli ktoś dużo jeździ w trasę i często w regionach, w których intensywnie pada, ten powinien dobrze pilnować odpowiedniej wysokości bieżnika. Druga strona medalu jest taka, że im mniej bieżnika, tym opona robi się zazwyczaj cichsza, ma niższe opory toczenia i... zapewnia lepsze (bardziej dynamiczne) własności jezdne na suchym asfalcie.
Koniecznie trzeba jednak pamiętać o tym, że silne opady deszczu plus wysoka prędkość to naprawdę duże ryzyko kłopotów. Nie wierzycie? Zobaczcie, co dzieje się na naszych drogach – czasem wystarczy nawet lekki opad połączony z nieco ostrzejszym zakrętem, żeby ktoś od razu wypadł z jezdni...
Opony w najlepszych cenach z dostawą do domu. Sprawdź nasze propozycje!
1/8Wyjaśniamy kiedy warto zmienić opony na nowe i czym grozi jazda na zużytych oponach?
Auto Świat
Wyjaśniamy kiedy warto zmienić opony na nowe i czym grozi jazda na zużytych oponach?
Oba auta jechały 120 km/h i zaczęły hamować w tej samej chwili. Tyle że czerwony Golf ma łyse opony...
2/8Kontrola głębokości bieżnika - to ma wpływ na twoje bezpieczeństwo
Auto Świat
Kontrola głębokości bieżnika - to ma wpływ na twoje bezpieczeństwo
Wystarczy przejść się po warszawskich ulicach, by już po kilku minutach trafić na kilka aut z niemal łysymi oponami. Tymczasem potrzeba odrobiny dobrej woli, bo wzrokowa kontrola wysokości bieżnika jest dziecinnie łatwa – każda opona ma wskaźnik zużycia (patrz niżej; TWI = Tread Wear Indicator), pokazujący wys. 1,6 mm. Proste mierniki suwakowe kosztują od 10 zł wzwyż.
3/8Ile wody może być na jezdni?
Auto Świat
Ile wody może być na jezdni?
Kto by pomyślał, ale na świeżych i świeżo wyremontowanych nawierzchniach wysokość wody nawet podczas gwałtownych opadów rzadko kiedy przekracza 1 mm. Problem w tym, że takich dróg nie ma u nas zbyt wiele, a na wielu innych „krajówkach” i drogach wojewódzkich/lokalnych wartości mogą być też wyższe...
4/8Ile wody może być na jezdni?
Auto Świat
Ile wody może być na jezdni?
Sprzętem pozwalającym dokładnie zmierzyć wysokość wody na jezdni dysponują m.in. firmy oponiarskie – jest potrzebny np. do opracowywania kolejnych modeli. Ważne: podczas deszczu zawsze należy uważać z wciskaniem nogą pedału gazu!
5/8Co to jest aquaplaning?
Auto Świat
Co to jest aquaplaning?
Gdy opona nie jest już w stanie odprowadzić gromadzącej się pod nią wody, dochodzi do utraty przyczepności – to jest właśnie aquaplaning. Samochód gorzej hamuje i jest trudno nim kierować.
6/8Hamowanie na mokrym asfalcie z ABS-em
Auto Świat
Hamowanie na mokrym asfalcie z ABS-em
Porównanie drogi hamowania na mokrej nawierzchni – wysokość wody: 1 mm. I o ile przy 80 km/h aż tak dużych różnic nie ma, o tyle przy 120 km/h opony z bieżnikiem 1,6 mm potrzebują niemal 3 razy więcej miejsca niż nowe. Przepisy dopuszczają bieżnik 1,6 mm, ale z naszego punktu widzenia to „łysole”.
7/8Prędkość przy której opony wpadają w aquaplaning w zależności od głębokości bieżnika
Auto Świat
Prędkość przy której opony wpadają w aquaplaning w zależności od głębokości bieżnika
Wnioski nasuwają się same, im wyższy bieżnik tym mniejsza podatność opony na aquaplaning.
8/8Naszym zdaniem
Auto Świat
Naszym zdaniem
Na mokrej nawierzchni i przy wysokich prędkościach zużyte – ale wciąż legalne! – opony stają się po prostu niebezpieczne. Jeśli ktoś świadomie ryzykuje własne życie, to jego sprawa, gorzej, gdy ze względu na zjechane gumy krzywda stanie się innym uczestnikom ruchu...