W przypadku kolizji mechaniczne i elektroniczne czujniki rozpoznają, że blacha ulega zniekształceniu i występują duże przeciążenia. W normalnych warunkach sterownik daje impuls elektryczny do uruchomienia airbagu w ciągu 20 milisekund (mechaniczne wyzwolenie poduszki zdarza się bardzo rzadko).

{ "available": { "start": "2018-10-23 00:00:00+0200" }, "copyright": { "idref": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf", "note": "Auto Świat", "uuid": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf" }, "publicationId": { "ocdn": "e22d43c9fd0bb9c3a530857aeb714c1d", "ocdnExt": "gif", "type": "ocdn" }, "size": { "height": 838, "width": 1100, "bytes": 1420325 }, "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/YWY7MDA_/e22d43c9fd0bb9c3a530857aeb714c1d.gif", "uuid": "493dd2c1-817a-54f5-b035-a526ded03e1b", "contentSources": [ { "uuid": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22", "name": "Auto Świat", "idref": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22" } ], "asyncAdSlot": null }  Foto: Auto Świat

Zapalnik odpala wówczas małą ilość ładunku wybuchowego (zazwyczaj jest to czarny proch), a ten – pojemnik z paliwem stałym (w starszych airbagach jest to azydek sodu albo nitroceluloza). Ich trwające ułamek sekundy spalenie powoduje powstanie gazu, który napełnia worek poduszki z poliamidu. W obudowie airbagu znajdują się specjalne miejsca, które podczas jego wyzwolenia mają w kontrolowany sposób pęknąć – chodzi o to, żeby pozostałości obudowy nie zrobiły nikomu krzywdy. Od odpalenia zapalnika do pełnego napełnienia poduszki gazem mija zaledwie 30 milisekund – mignięcie powieką trwa trzy razy dłużej.

{ "available": { "start": "2018-10-23 00:00:00+0200" }, "copyright": { "idref": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf", "note": "Auto Świat", "uuid": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf" }, "publicationId": { "ocdn": "786a918c848c1329028631c64054496a", "ocdnExt": "jpeg", "type": "ocdn" }, "size": { "height": 1508, "width": 800, "bytes": 599729 }, "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/MGM7MDA_/786a918c848c1329028631c64054496a.jpeg", "uuid": "ae00a317-20ab-5146-9b5d-1965d52a9f0d", "contentSources": [ { "uuid": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22", "name": "Auto Świat", "idref": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22" } ], "caption": "Od powstania impulsu do całkowitego napełnienia poduszki powietrznej mija zaledwie 0,03 s. Obudowa airbagu ma specjalne miejsca, które umożliwiają pęknięcie jej w zamierzony sposób.", "asyncAdSlot": null } Od powstania impulsu do całkowitego napełnienia poduszki powietrznej mija zaledwie 0,03 s. Obudowa airbagu ma specjalne miejsca, które umożliwiają pęknięcie jej w zamierzony sposób. Foto: Auto Świat
Od powstania impulsu do całkowitego napełnienia poduszki powietrznej mija zaledwie 0,03 s. Obudowa airbagu ma specjalne miejsca, które umożliwiają pęknięcie jej w zamierzony sposób.

Poduszki kierowcy odpalają się szybciej od poduszek pasażera, bo odległość kierowcy od kierownicy jest mniejsza niż pasażera od deski rozdzielczej. Również w amerykańskich autach airbagi wybuchają nieco szybciej (10-15 milisekund) – są większe, więc potrzebują więcej czasu, żeby napełnić się gazem.

{ "available": { "start": "2018-10-23 00:00:00+0200" }, "copyright": { "idref": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf", "note": "Auto Świat", "uuid": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf" }, "publicationId": { "ocdn": "552d67b7d3562b98d7d4eba5a018c639", "ocdnExt": "jpeg", "type": "ocdn" }, "size": { "height": 1253, "width": 800, "bytes": 131216 }, "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/Y2Y7MDA_/552d67b7d3562b98d7d4eba5a018c639.jpeg", "uuid": "95cb36db-eb79-5a1c-9512-24ab9adc1530", "contentSources": [ { "uuid": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22", "name": "Auto Świat", "idref": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22" } ], "caption": "Czujnik (1) rozpoznaje zbyt duże przeciążenie i odpala ładunek (2). Powstały podczas eksplozji gaz działa na tłok (3), połączony linką z napinaczem, który nawijając pas (4) na bęben, napręża go.", "asyncAdSlot": null } Czujnik (1) rozpoznaje zbyt duże przeciążenie i odpala ładunek (2). Powstały podczas eksplozji gaz działa na tłok (3), połączony linką z napinaczem, który nawijając pas (4) na bęben, napręża go. Foto: Auto Świat
Czujnik (1) rozpoznaje zbyt duże przeciążenie i odpala ładunek (2). Powstały podczas eksplozji gaz działa na tłok (3), połączony linką z napinaczem, który nawijając pas (4) na bęben, napręża go.

Z podobną prędkością pracują napinacze pasów. Impuls do ich wyzwolenia może być elektroniczny albo mechaniczny (odpalenie ładunku lub zwolnienie napiętej wcześniej sprężyny). Napinacz może naprężyć pas na dwa sposoby – albo zadziałać na bęben zwijacza (patrz poniżej), albo skrócić zamek pasa. Cała czynność, podobnie jak w przypadku poduszek powietrznych, jest mierzona w milisekundach.