Logo

Krótkie trasy mogą kosztować fortunę. Tak codzienna jazda po mieście wpływa na samochód

  • Codzienne korzystanie z samochodu do typowych zadań wymusza jego specyficzne traktowanie
  • Niestety prawie żaden samochód nie znosi takiego użytkowania
  • W ten sposób szybciej zużywają się prawie wszystkie podzespoły samochodu
  • Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie, która znajduje się na końcu artykułu
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Jakie nawyki niszczą samochód?

Jaka to jest krótka trasa? Zazwyczaj za taką uznaje się przejazd trwający kilka minut lub obejmujący zaledwie kilka kilometrów. Co to oznacza w praktyce? To, że wykonujemy takie trasy codziennie — odwożąc dzieci do przedszkola czy do szkoły, jadąc do sklepu, znajdującego się na tym samym osiedlu lub w tej samej dzielnicy, albo jadąc autem do pracy i z niej wracając. To właśnie codzienność wielu kierowców i prawdziwa katorga dla samochodu. Taki styl (choć dla wielu osób będący nieuniknioną koniecznością) może źle wpływać (i wpływa) na długoterminową kondycję samochodu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Poznaj kontekst z AI

Jakie są skutki krótkich tras dla silnika?
Czy układ wydechowy jest narażony podczas krótkich tras?
Jak krótkie trasy wpływają na akumulator?
Jakie elementy samochodu są najbardziej narażone na uszkodzenie?

Przeczytaj także: Opona zimowa ma termin przydatności do użycia. "Najlepsze zużyć przed"... czyli kiedy?

Jakie elementy samochodu są najbardziej narażone na uszkodzenie podczas krótkich tras?

Podczas krótkich przejazdów, na ich negatywne skutki najbardziej narażony jest silnik. Przy czym mamy na myśli silnik spalinowy. W przypadku napędu elektrycznego sprawa wygląda zupełnie inaczej.

Po uruchomieniu zimnego silnika olej jest jeszcze gęsty. Potrzebuje on nieco czasu, by dotrzeć do wszystkich elementów wymagających smarowania, zatem na początku pracy — przez pierwsze minuty zużywa się szybciej niż wtedy, kiedy jest już rozgrzany — w początkowej fazie pracy tarcie wewnętrzne jednostki napędowej jest większe niż po osiągnięciu właściwej temperatury pracy.

Dlaczego jest to szkodliwe? W przypadku dłuższych tras ten etap trwa dość krótko (w stosunku do długości całej jazdy) i silnik stosunkowo szybko się nagrzewa. Krótkie trasy to jednak zupełnie inna "bajka". Przy krótkich przejazdach silnik często nie osiąga temperatury roboczej, a już kończymy jazdę. W efekcie przez większość czasu i większość trasy pracuje w bardzo niekorzystnych dla siebie warunkach. Zwłaszcza teraz, kiedy na zewnątrz panują niskie temperatury, co jeszcze "dokłada" silnikowi obciążenia.

Czy układ wydechowy "psuje się" podczas krótkich tras?

Nie tylko silnik "cierpi" podczas krótkich przejazdów. Układ wydechowy również jest narażony na przyspieszone zużycie. Pierwsza rzecz to korozja. Dlaczego? W trakcie jazdy na zimno w rurach wydechowych i tłumikach skrapla się para wodna. Jeśli podróż trwa zaledwie kilka minut, wilgoć nie zdąży odparować, co prowadzi do szybszej korozji tych elementów.

Druga sprawa to poprawna praca katalizatora, który odpowiada za oczyszczanie spalin. Na krótkich odcinkach także ten element nie osiąga odpowiedniej temperatury pracy. W rezultacie niewypalone resztki paliwa i zanieczyszczenia osadzają się w jego wnętrzu, co może skutkować szybszym zużyciem — zwłaszcza w autach eksploatowanych głównie w mieście. Im więcej zaawansowanych filtrów, w które wyposażony jest samochód, tym gorzej znosi takie traktowanie.

Kierowca prowadzący samochód
Kierowca prowadzący samochódAldo_Parrotta / Shutterstock

W przypadku silników wysokoprężnych problem jest jeszcze poważniejszy. Filtr cząstek stałych wymaga wysokiej temperatury, by skutecznie wypalać nagromadzoną sadzę. Podczas krótkich tras proces ten nie zachodzi prawidłowo, co prowadzi do stopniowego zapychania filtra i może skutkować kosztownymi naprawami. Z kolei w silnikach benzynowych częściej pojawiają się nagary na zaworach dolotowych i świecach, ponieważ silnik nie ma możliwości "oczyścić się" podczas dłuższej pracy. Nowoczesny diesel, wyposażony w zaawansowane filtry to prawdziwa "kumulacja", która dosłownie niszczy się na naszych oczach podczas ciągłego użytkowania go na krótkich odcinkach.

Na krótkich trasach niszczy się też akumulator? Owszem

Kolejnym elementem, który cierpi podczas krótkich przejazdów, jest akumulator. Każde uruchomienie silnika wiąże się z dużym poborem energii, którą alternator uzupełnia dopiero podczas jazdy. Jeśli podróż trwa tylko kilka minut, akumulator nie zdąży się w pełni naładować i pracuje w stanie ciągłego niedoboru energii. Skutkiem tego jest skrócenie żywotności baterii, co może skutkować trudnościami z rozruchem. W okresie zimowym może się to jeszcze bardziej nasilić. W efekcie tak eksploatowany akumulator trzeba będzie wymieniać częściej, niż wynika to z jego wieku.

Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu