Zalety oraz wady nowoczesnych silników wysokoprężnych

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Znacznie mniej ciekawy, ale pewnyEksploatuję kilkumiesięczne Berlingo z silnikiem wolnossącym 1.9D. Możliwość przetestowania znacznie nowocześniejszego auta z jednostką napędową 1.6 HDi obnażyła wszystkie wady mojego modelu: przede wszystkim to znacznie gorsza dynamika na wyższych obrotach. Tam, gdzie mój silnik osiąga swój "kres", ten dopiero zaczyna się rozwijać. Jednak z drugiej strony podczas spokojnej jazdy miejskiej różnice są mało odczuwalne. Ponieważ motor HDi prowokuje do dynamicznej jazdy, nie ma też co liczyć na nadzwyczajne oszczędności w zużyciu paliwa. Dlatego chyba nie zaryzykowałbym przygody ze znacznie droższą w obsłudze i przy ewentualnych naprawach nowoczesną technologią - w moim aucie silnik jest właściwie niezniszczalny, za to w HDi naprawy sięgać mogą - jak się domyślam - tysięcy złotych. Szkoda, że wersja 1.9D zniknęła już z salonów sprzedaży. Marcin Chmielewski, użytkownik Berlingo z silnikiem 1.9DPodsumowanieJeździmy spokojnie, na krótkich trasach? Zależy nam na niskich kosztach napraw? W zupełności wystarczy stary silnik 1.9D. Jednostka HDi swój "pazur" pokazuje dopiero wtedy, gdy od samochodu oczekujemy bardzo dobrych osiągów - tu "staruszek" przegrywa z kretesem, kierowca nie ma po prostu sumienia go męczyć, co i tak nie przyniesie rezultatu. Zużycie paliwa bez rewelacji w obydwu autach, za to walory przewozowe oraz komfort zawieszenia - imponujące.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!