Prawo jazdy kat. B ma większą moc, niż myślisz. Tłumaczę, czym możesz jeździć

Dodaj w Google

Czym można jeździć z prawem jazdy kat. B?

Prawo jazdy kat. B co do zasady pozwala na kierowanie samochodem osobowym, ewentualnie samochodem z lekką przyczepą. Przepis mówi:

Prawo jazdy kat. B stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania

a) pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, z wyjątkiem autobusu i motocykla,

b) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy lekkiej,

c) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy innej niż lekka, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 4250 kg, z zastrzeżeniem ust. 2,

d) pojazdami określonymi dla prawa jazdy kategorii AM;

Upraszczając: kategoria B pozwala na kierowanie samochodem o dmc (dopuszczalnej masie całkowitej) do 3,5 t. Do takiego pojazdu można podłączyć także przyczepę o dmc do 750 kg — wówczas maksymalna dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów może sięgnąć 4250 kg.
Co do pojazdów określonych dla prawa jazdy kat. AM, które można prowadzić także na "B", to chodzi o motorowery i czterokołowce lekkie — czyli quady, a także inne niewielkie pojazdy (w tym elektryczne) o masie własnej do 350 kg i maksymalnej prędkości do 45 km na godz.
To jednak nie koniec możliwości, jakie daje prawo jazdy kat. B.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie pojazdy łapią się na prawo jazdy kat. B?

Przytoczone wyżej uprawnienia można zaliczyć do kategorii uniwersalnych, europejskich — zarówno samochodem o dmc do 3,5 t jak i quadem czy motorowerem można kierować, mając polskie prawo jazdy kat. B, także w wielu innych krajach — choćby w Niemczech.
Ustawa o kierujących pozwala jednak na dużo więcej — ale z ograniczeniem takim, że to "dużo więcej" obowiązuje tylko na terytorium naszego kraju. Mając "B", można w Polsce jeździć np. ciągnikiem rolniczym. Albo... kombajnem zbożowym.

Kto musi mieć prawo jazdy kat. T?

Nad tą ciekawą sytuacją pochylił się m.in. rolniczy portal branżowy Farmer.pl. Portal informuje, iż w Polsce maleje zainteresowanie kursami na prawo jazdy kat. T, które pozwala jeździć po drogach publicznych ciągnikiem rolniczym czy pojazdem wolnobieżnym z przyczepą (przyczepami). Cóż... przepisy są takie, że atrakcyjność prawa jazdy kat. T jest umiarkowana.

Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawo jazdy kategorii B, C1, C, D1 i D uprawnia do kierowania ciągnikiem rolniczym, pojazdem wolnobieżnym oraz zespołem złożonym z tego pojazdu i przyczepy lekkiej.

Jak wygląda ciągnik rolniczy, każdy wie, choć nie każdy zdaje sobie sprawę, że największe maszyny tego typu mają silniki o mocy kilkuset KM, ważą po kilkanaście ton, a są i cięższe wyjątki... W rękach osoby "nieobytej", nawet takiej, która jest świetnym kierowcą samochodu, taka maszyna może być niebezpieczna. Stąd pojawiające się — szczególnie w sezonie prac polowych — makabryczne wypadki drogowe z udziałem maszyn rolniczych spowodowanych np. złym oznakowaniem czy oświetleniem sprzętu czy też niezdemontowaniem wystających elementów wyposażenia na czas przejazdu po drogach publicznych.

I ty możesz prowadzić... kombajn zbożowy

Najciekawsza kwestia dotyczy kombajnów: formalnie są to pojazdy wolnobieżne — a zatem może je prowadzić (w granicach Polski) każdy, kto ma prawo jazdy kat. B. W teorii są ośrodki prowadzące specjalne kursy kombajnisty, jednak — wbrew temu, co mówi wielu przedstawicieli takich ośrodków — nie są one obowiązkowe. Mało tego: w Ustawie o kierujących o takich kursach nie ma mowy.
Warto wiedzieć: kombajnów zbożowych (w przeciwieństwie do ciągników) nie trzeba rejestrować, nie mają one więc tablic rejestracyjnych. Wyjeżdżając jednak takim pojazdem na drogę publiczną, trzeba zadbać o ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej.
W kwestii uprawnień, potrzebnych do kierowania kombajnami i podobnymi maszynami, panuje pewne zamieszanie informacyjne. Rolnik z Podlasia: "wiem, że są kursy dla kombajnistów, ale nie znam nikogo, kto skończyłby taki kurs. Jest tu chyba jakaś luka w prawie. Ja jeżdżę kombajnem z prawem jazdy kategorii B, niektórzy mają T, które jest potrzebne, gdy ciągnie się przyczepy. Nie słyszałem, aby ktoś miał problemy z powodu braku kursu kombajnisty. Ostatnio natomiast policja zaczęła słusznie ścigać tych, co jeżdżą kombajnami po drogach z nieodpiętym hederem (chodzi o przednią, roboczą część kombajnu, która znacząco poszerza pojazd — red.). Ale żaden kurs nie jest potrzebny".

Jakimi motocyklami można jeździć na prawo jazdy kat. B? Sprawdź nie tylko 125 cm3

Prawo jazdy kat. B pozwala na kierowanie (w Polsce) motocyklem o poj. silnika do 125 cm3. Jeśli motocykl ma trzy koła, może mieć właściwie dowolną moc:

Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawo jazdy kategorii B uprawnia do kierowania motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i stosunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg, lub motocyklem trójkołowym, pod warunkiem że osoba posiada prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat,

Uwaga: o tym, że motocykl jest z formalnego punktu widzenia trzykołowy, czy też "normalny", decyduje nie tylko liczba kół, lecz sposób, w jaki został on zahomologowany. Wbrew pozorom są na polskim rynku bardzo szybkie motocykle trzykołowe, które formalnie nie są trzykołowe i nie można nimi jeździć bez prawa jazdy kat. A.

Po co jest prawo jazdy B+E? Pozwala na więcej, niż myślisz

Zasadniczo prawo jazdy B+E pozwala ciągnąć przyczepę inną niż lekka (a zatem mającą dmc wyższą niż 750 kg, ale nie cięższą niż 3500 kg):

Prawo jazdy kategorii B+E, C+E lub D+E stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem określonym odpowiednio w prawie jazdy kategorii B, C lub D, łącznie z przyczepą (przyczepami), przy czym w zakresie kategorii B+E dopuszczalna masa całkowita ciągniętej przyczepy nie może przekraczać 3,5 t;

Jeśli jednak jedziemy ciągnikiem rolniczym albo pojazdem wolnobieżnym i nie wybieramy się za granicę, znikają ograniczenia wagowe:

Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawo jazdy kategorii B+E, C1+E, C+E, D1+E i D+E uprawnia do kierowania zespołem pojazdów złożonym z ciągnika rolniczego z przyczepą (przyczepami) lub pojazdu wolnobieżnego z przyczepą (przyczepami);

Jazda 20-tonowym zestawem z "osobowym" prawem jazdy kat. B+E? Formalnie nie ma przeciwwskazań.

Jaki jest mandat za brak prawa jazdy? 1500 zł to początek problemu

Za jazdę bez uprawnień kierowcy grozi 1500 zł. Mandat za prawo jazdy grozi każdemu, kto jedzie samochodem o zbyt dużej dopuszczalnej masie całkowitej albo motocyklem o zbyt dużym silniku. Policjanci nie przymykają oka na takie "pomyłki". Kierowca z automatu dostaje 1500 zł mandatu.
To dopiero początek problemów. Takim pojazdem nie można po prostu odjechać z miejsca kontroli. Musi to zrobić ktoś, kto ma odpowiednie uprawnienia. Może się okazać, że potrzebne będzie wezwanie lawety, a to kosztuje. Jeśli doszło do rażącego naruszenia przepisów i stwarzania zagrożenia na drodze, policjant może skierować sprawę do sądu, a sędzia ma znacznie szerszy repertuar kar.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu