Alfa Romeo 159 SW - Włoskie kombi wszech czasów

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Kto by pomyślał, że tak narowista marka odnajdzie siłę w... spokoju! Kombi spod znaku Alfy Romeo nigdy jeszcze nie było tak subtelne. Nie przyspieszało tak cicho i płynnie, nie resorowało tak finezyjnie i nie karmiło zmysłów kerowcy tak wyszukanymi wrażeniami. Agresywnie wyglądająca specjalna wersja Ti stoi na superniskoprofilowych oponach i została fabrycznie obniżona. Wsiadając za kierownicę, spodziewasz się spektakularnej eksplozji mocy i akustycznych fajerwerków z rury wydechowej. A tymczasem... Budzisz 6 cylindrów, naciskając Start. Spod maski, a w zasadzie z tyłu, dobiega delikatny pomruk. Przesuwasz przełącznik automatycznej skrzyni w pozycję jazdy i dodajesz gazu. Zwykle w Alfie w takiej sytuacji wskazówka obrotomierza wędrowała na czerwone pole. A tutaj - nic podobnego! Automatyczna skrzynia wie, że V6 jest mocne na "dole" i dopóki nie dodasz solidnie gazu, utrzymuje motor na nieprzyzwoicie - jak na Alfę - niskich obrotach! To niesamowite, jak niepostrzeżenie włoskie kombi nabiera prędkości. "Automat" z pełną blokadą sprzęgła pozwala zapomnieć o "gumowym" połączeniu silnika z kołami. No i to zawieszenie. Tak, jest twarde, nawet bardzo. Ale inteligencja, z jaką wybiera nierówności, jest równie zaskakująca jak cała Alfa!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: Nowe

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu