Wariant RS Q3 jest samochodem, który na tle gamy modelu Q3 wyróżnia się pod każdym względem. Już stylistyka nadwozia pokazuje, że mamy do czynienia z modelem o ponadprzeciętnych osiągach. Z przodu o agresywny wygląd dbają potężne wloty powietrza w zderzaku, a ponadto atrakcyjny wygląd to zasługa atrapy chłodnicy o wyjątkowym wzornictwie. Z tyłu nie mogło zabraknąć oczywiście podwójnej końcówki układu wydechowego czy lakierowanych na czarno spoilerów. Całość uzupełniają 20- lub opcjonalnie 21-calowe alufelgi. Ci dla których RS Q3 ma jeszcze za mało sportowych genów, mogą wybrać odmianę Sportback. Wówczas będą się cieszyli nadwoziem o stylistyce coupe – to zasługa linii dachu obniżającej się w tylnej części pojazdu.

Wnętrze prezentuje się nie mniej korzystnie. Wykończono je skórą oraz Alcantarą, które uzupełniono czerwonymi szwami. Fotele z wzorami w kształcie rombów wyglądają wręcz futurystycznie, a co ważniejsze są wygodne i świetnie podpierają z boku.

Desce rozdzielczej z ekranami na konsoli środkowej i przed kierowcą również nie brakuje polotu. To m.in. zasługa ciekawego wzornictwa przełączników. Uzupełnieniem stylistyki jest spłaszczona u dołu kierownica – oczywiście pokryta Alcantarą. Dzięki temu ostatniemu zabiegowi wygląda ona efektownie, a poza tym jest miła w dotyku i świetnie leży w dłoniach – nawet podczas szybkiego manewrowania spocone ręce nie ślizgają się na niej.

Audi RS Q3 – 400 KM szczęścia

Nie ma się co łudzić, że stylistyka jest głównym powodem wyboru Audi RS Q3. To tylko atrakcyjny dodatek do tego co najważniejsze – pracującego pod maską 2,5-litrowego, 5-cylindrowego benzyniaka, generującego 400 KM i 480 Nm. To dzięki niemu samochód rozpędza się do setki już po 4,5 s, a maksymalnie może jechać 250 km/h (po dopłaceniu i zdjęciu elektronicznej blokady aż 280 km/h).

Nie trzeba jednak rozpędzać się aż do takiej prędkości, żeby poczuć radość z jazdy. Wystarczy delikatnie dodać gazu, żeby samochód ochoczo zaczął się rozpędzać. Jednostka posłusznie reaguje na każde przyciśnięcie prawego pedału, sprawnie wchodzi na wysokie obroty i nie protestuje także wtedy, gdy próbujemy przyspieszać przy wyższych prędkościach.

Na takie zachowanie można liczyć już w komfortowym ustawieniu pojazdu. Jednak ci, którym zależy na prawdziwie sportowej charakterystyce, powinni zdecydować się na tryb Dynamic. Wówczas wyostrza się reakcja silnika na dodawanie gazu, a skrzynia biegów przełącza sprawniej i przy wyższym poziomie obrotów silnika.

Audi RS Q3 – jazda po lodzie

Podczas codziennej jazdy na zaśnieżonej czy oblodzonej drodze (i nie tylko drodze) trudno wykorzystać w pełni możliwości 400-konnej jednostki napędowej. Jednak w Skandynawii jest nieco inaczej, bowiem tam podróżuje się autem wyposażonym w opony z kolcami. Dzięki temu samochód znacznie lepiej sprawuje się na śliskiej nawierzchni – zachowuje dobrą trakcję podczas ruszania, nie traci zbyt szybko przyczepności w trakcie pokonywania zakrętów i nawet na lodzie pozwala na szybką jazdę. W trakcie naszego sprawdzianu podczas jazd na zamarzniętym jeziorze udało się podróżować nawet ponad 200 km/h!

I właśnie zachowanie Audi RS Q3 w trudnych warunkach interesowało nas tym razem bardziej niż możliwości jednostki napędowej. Jazdy rozpoczęliśmy od spokojnej podróży po publicznych drogach, na których poruszaliśmy się przeważnie z prędkością rzędu 70-80 km/h. Nie trzeba chyba nikogo długo przekonywać, że w takich warunkach samochód świetnie dawał sobie radę pomimo w pełni zaśnieżonych dróg. Swobodnie zwiększał prędkość i nawet po mocnym wciśnięciu pedału gazu system tak rozdzielał moment obrotowy pomiędzy osiami, żeby zapewnić optymalną trakcję. Po dojechaniu do zakrętu również nie odczuliśmy nigdy kłopotów z opanowaniem pojazdu.

Przy okazji testu przekonaliśmy się również, jak duża różnica jest pomiędzy idealnie równym asfaltem, a chropowatością lodu. Kiedy wykorzystywaliśmy komfortowy tryb jazdy samochód poruszał się bez najmniejszego wstrząsu. Pomimo tego że to sportowa wersja RS pasażerowie nie mieli prawa narzekać na obniżenie komfortu resorowania. Kiedy jednak wybraliśmy tryb dynamiczny nierówności lodu dały nam się we znaki. Samochód zaczął się niemile trząść i podskakiwać na nieco większych nierównościach. Dłuższa podróż w takim ustawieniu nie jest przyjemna. W trakcie jazdy po asfalcie też wyczuwa się różnicę pomiędzy ustawieniami, ale w trybie dynamicznym nie jest to aż tak nieprzyjemne.

Powracamy zatem do komfortowego ustawienia i docieramy na lodowy tor. Tutaj oczywiście najbardziej ekstremalny poziom jest jak najbardziej pożądany. Pierwszy sprawdzian na torze z długimi zakrętami, które pozwalają sprawdzić, jak zachowuje się auto w takich warunkach. A zachowuje się wzorowo. Mocniejsze wciśnięcie pedału gazu kończy się efektownym slajdem i kierowca w łatwy sposób jest w stanie opanować samochód. Nie ma także poważnego problemu, żeby pokonać łuk jednym długim pociągnięciem – oczywiście auto ustawione jest wówczas cały czas bokiem do kierunku jazdy.

Przenosimy się na mniejszy tor, na którym zakręty są krótsze i bardziej zacieśnione. Tutaj już przy niewielkiej prędkości (rzędu 40-50 km/h) udaje się wprowadzić auto w poślizg. I znowu zachowanie Audi RS Q3 okazuje się na tyle przewidywalne, że bez trudu można opanować pojazd i kontynuować zabawę w pokonywanie zakrętów bokiem.

Jednak zabawa zabawą, ale w trakcie testu na obu torach zdecydowaliśmy się również na inną technikę pokonywania tras na lodowych torach. Jechaliśmy tak, jakby pokonywało się kolejne kilometry na publicznych drogach. Okazuje się, że jeżeli tylko nie che się specjalnie wprowadzić auta w poślizg, to bardzo stabilnie przejeżdża zakręty bez najmniejszego uślizgu. Kiedy wreszcie do niego dojdzie bardzo łatwo można auto z niego wyprowadzić tak, żeby pozostać na drodze, a nie zwiedzać pobocze.

To stabilne zachowanie możliwe jest także wtedy, gdy na naszej trasie pojawi się kilka zakrętów o różnej konfiguracji oraz skierowanych w różne strony. Zdajemy sobie sprawę, że nam było łatwiej opanować pojazdy przy dużych prędkościach, bo miały opony z kolcami, ale zachowanie auta przekłada się na możliwość opanowania go w trudnych warunkach, również podczas prowadzenia przy niższych prędkościach – przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie podróżował po drogach publicznych pokrytych lodem z prędkością ponad 200 km/h.

Audi RS Q3 – nasza opinia

Jazda na nawierzchniach pokrytych lodem czy śniegiem nie należy do przyjemnych dla przeciętnego kierowcy. Wymaga ogromnego skupienia i czasami nawet doświadczeni prowadzący mają problem z opanowaniem pojazdu. Na szczęście napęd quattro w Audi RS Q3 w dużej mierze pomaga im w bezpiecznym pokonaniu tego typu przeszkód.

Audi RS Q3 – dane techniczne

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 2480 cm 3, t.benz.
Moc 400 KM przy 5850 obr./min
Moment obrotowy 480 Nm przy 1950 obr./in
Skrzynia biegów aut. 7
Napęd 4x4
Prędkość maksymalna 250 (po odblokowaniu 280) km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 4,5 s
Średnie zużycie paliwa 8,8 l/100 km
Długość/szerokośc/wysokość 4506/1851/1602 (Sportback: 1557) mm
Rozstaw osi 2681 mm
Pojemność bagażnika RS Q3/RS Q3 Sportback 530-1525 l/530-1400 l
Cena od RS Q3/RS Q3 Sportback 266 500 zł/275 500 zł