Tylna szyba nowej klasy C w wersji T (czyli właśnie kombi) jest pod tak dużym kątem, że patrząc na auto od tyłu, przypomina nam trochę... kanciastego Mercedesa GL!Za klapą kryje się powiększony kufer, który pomieści od 485 do 1500 l bagażu (licząc razem ze znajdującym się pod podłogą schowkiem). Powierzchnia ładunkowa ma szerokość od 0,95 do 1,20 m oraz maksymalnie 1,8 m długości. Mercedes podkreśla, że po rozłożeniu siedzeń auto ma największy bagażnik w klasie kombi segmentu premium. Rzeczywiście, gdy porównamy je z innymi lifestylowymi pojazdami (A4 Avant - 1354 l, BMW serii 3 Touring - 1385 l, Jaguar X-Type Estate - 1483 l), nie sposób temu zaprzeczyć. Gwoli rzetelności przytoczyć jednak trzeba inne pojazdy klasy średniej: Volkswagen Passat Variant (maks. 1731 l), Honda Accord Tourer (1657 l). W odróżnieniu od poprzednika, w którym przy rozkładaniu tylnej kanapy trzeba było najpierw złożyć siedzisko, a potem oparcie, teraz wystarczy jeden ruch ręki i po położeniu oparcia mamy płaską, ale delikatnie wznoszącą się powierzchnię. W standardzie bagażnik wyposażono w 2 haczyki (mogące służyć np. do powieszenia toreb), 4 "oczka" do mocowania większych przedmiotów, boczne schowki, roletę, siatkę oddzielającą pasażerów od kufra, jak również w składany wózek na zakupy. System Easy-Pack-Fixkit składający się z przegródek przesuwanych po aluminiowych szynach jest w opcji. Do napędu klienci będą mogli wybrać jeden z gamy aż 8 silników. W tabeli przedstawiliśmy te, które poddane zostały modyfikacjom. Oprócz nich pod maską Mercedesa wystąpią także cztery inne motory V6: C 230/204 KM, C 280/231 KM, C 350/272 KM oraz turbodiesel C 320 CDI/224 KM. Auto z tym ostatnim dostępne będzie także w wersji 4x4.