• Nie liczmy na wspaniałe osiągi auta z małym, 3-cylindrowym silnikiem - ale 115-konny Karoq nie jest też ślamazarny
  • Nawet w tej podstawowej wersji silnikowej Karoq ma niezłe wyposażenie standardowe, ale niestety nie jest tani
  • Seryjne w każdym Karoqu są funkcjonalne wnętrze i spory bagażnik

O Skodzie Karoq, który zastąpił w ofercie czeskiej marki model Yeti pisaliśmy już wielokrotnie i raczej w pozytywnym świetle. Gdy do redakcji trafiła bazowa wersja tego auta, mieliśmy pewne obawy, czy nie popsuje ona dobrego wizerunku Karoqa. W końcu od SUV-a oczekuje się nie tylko uniwersalnego charakteru lecz także odpowiedniego temperamentu, który sprawi, że nie będzie zawalidrogą. Po tygodniu spędzonym w towarzystwie tego samochodu doszliśmy do zaskakujących wniosków...

Skoda Karoq 1.0 TSI – trzy cylindry na dopalaczach

Turbodoładowany motor Karoqa z pojemności litra osiąga moc 115 KM i moment obrotowy 200 Nm dostępny od 2000 obr./min. I rzeczywiście przy odpowiednim operowaniu drążkiem ręcznej, 6-biegowej skrzyni popisuje się przyzwoitą dynamiką. Wciśnięcie pedału gazu w podłogę po chwili na przebudzenie turbosprężarki oznacza szybkie i wystarczająco mocne przelewanie się mocy na przednie koła i auto chętnie nabiera prędkości. Przyspieszenie do setki to 10,6 s, a powyżej 2000 obr./min nie ma konieczności redukcji przełożenia w dobrze zestopniowanej skrzyni dla utrzymania dynamiki jazdy.

Jest jednak jeden warunek. Nie mamy kompletu pasażerów na pokładzie i w pełni wykorzystanej przestrzeni ładunkowej w bagażniku. Silnik jest wrażliwy na obciążenie i da się to wyraźnie odczuć. Jeśli więc macie w planach takie wykorzystanie tego auta warto pomyśleć o większej jednostce. Jeśli jednak podróżujecie w mniejszym składzie, to będziecie mile zaskoczeni potencjałem tej jednostki, tym bardziej że jej pracy towarzyszy przyjemne sportowe brzmienie trzech cylindrów. Także wizyty przy dystrybutorze nie będą powodem do zmartwień, bo płynna jazda Karoqiem 1.0 podczas testu pozwoliła osiągnąć średnie zużycie paliwa na poziomie niespełna 7 l/100 km.

Skoda Karoq 1.0 TSI – komfort w standardzie

Jazda bazową wersją Karoqa z wyjątkiem osiągów na szczęście nie różni się od innych wersji modelu i to jest dobra wiadomość. Znaczy to mniej więcej tyle, że Karoq 1.0 z przednim napędem zapewnia bardzo dobry komfort jazdy. Owszem, charakterystyka zawieszenia jest przyjemnie sprężysta i części osób może nie przypaść do gustu, ale dzięki temu auto prowadzi się bardzo pewnie i przewidywalnie, a nierówności nawierzchni są dobrze tłumione (standardowym wyposażeniem są 17-calowe koła). Układ kierowniczy daje dość dobrą informację zwrotną i ma dobrze zbalansowaną siłę elektromechanicznego wspomagania. Z kolei dzięki 17,2 cm prześwitowi bez obaw da się podjechać na krawężniki lub zjechać z asfaltu na szutrowe nawierzchnie.

Funkcjonalność wnętrza nie budzi zastrzeżeń. Na pokładzie Karoqa swobodnie zmieści się pięć osób, a bagażnik o pojemności 406 l bardzo łatwo powiększyć do 1630 l poprzez złożenie oparć tylnej kanapy. Także standard wyposażenia jest mocną stroną Karoqa. W wersji Ambition obejmuje on m.in.: komplet poduszek powietrznych, hamulec antykolizyjny, system hamowania awaryjnego w przypadku wykrycia pieszych przed pojazdem, system wspomagania ruszania pod wzniesienia, tempomat z ogranicznikiem prędkości, Start-Stop z układem odzyskiwania energii, czujniki parkowania z tyłu, klimatyzację automatyczną dwustrefową, elektrycznie sterowane szyby i lusterka czy radioodtwarzacz z funkcją Bluetooth. Oczywiście można go wzbogacić, zamawiając liczne opcje. Warte polecenia są m.in. kamera cofania za 1200 zł, podgrzewane przednie fotele za 800 zł, reflektory przednie w tech. Full LED z funkcją adaptacji świateł AFS i przednimi światłami przeciwmgielnymi z funkcją doświetlania zakrętów za 4500 zł.

Skoda Karoq 1.0 TSI – w bazie siła

Na co dzień 115 KM okazuje się wystarczające, by poradzić sobie z czeskim SUV-em. Taką samą mocą dysponuje podstawowy diesel w gamie modelu – 1.6 TDI – ale jest on też o 12 tys. zł droższy. Owszem pali mniej, ale różnicę w cenie lepiej przeznaczyć na coś z listy opcji, ewentualnie wybrać 150-konną odmianę 1.5 TSI, droższą o 7,5 tys. zł

Skoda Karoq 1.0 TSI - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 999 cm3, R3 turbo benz.
Moc 115 KM przy 5000 obr./min
Moment obrotowy 200 Nm przy 2000-3500 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 6-biegowa, ręczna, napęd na przód
Prędkość maksymalna 187 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,6 s
Średnie zużycie paliwa 5,4 l/100 km
Masa własna 1265 kg
Cena Od 87 990 zł (testowany: 107 tys. zł)